A przynajmniej ostatnia w tym składzie. Trochę historii: jak miejscy radni przez dwa tygodnie wybierali przewodniczącego i jak przez półtora miesiąca byli bezradni. Pamiętasz radnych, których już nie ma?
Przewodniczącego miejscy radni wybierali przez ponad dwa tygodnie. Po raz pierwszy spotkali się 27 listopada 2006 r. Obrady odbywały się w Sali Kameralnej PDK. Fot. Przemek Grabiński
Dziś Rada Miasta Piły piątej kadencji zbierze się po raz ostatni. Wiadomo już, że spośród 23 dzisiejszych radnych na pierwszej sesji Rady kolejnej kadencji na pewno zabraknie aż dziesięciu z nich. Monika Kubiak (PiS), Mirosława Rutkowska-Krupka (PO), Włodzimierz Winkler (PO) i Kazimierz Kosmatka (SLD) wybierają się do Rady Powiatu Pilskiego, Jarosław Kotwica (wszedł z listy Razem Dla Piły) kandyduje do Rady Gminy Ujście, Tadeusz Rzemykowski (SLD) - do Sejmiku Województwa Wielkopolskiego, a Hubert Ciechanowski (PiS), Dorota Sokołowska (PiS), Radosław Ciemięga (Razem Dla Piły) i Krzysztof Zając (Razem Dla Piły) nie kandydują w ogóle.
Początki dzisiejszej Rady Miasta były trudne. Pierwsza sesja trwała ponad dwa tygodnie, bo radni spotykali się aż pięciokrotnie tylko po to, by wybrać przewodniczącego. Na pierwszym posiedzeniu, 27 listopada 2006 r. jedynym kanydatem był Andrzej Czapiewski (Porozumienie Samorządowe), którego kandydatura przepadła przy remisowym rozkładzie głosów - po 11 za i przeciw. Przewodniczącego nie udało się wybrać także, 4, 5 ani 8 grudnia. Kandydatura Andrzeja Czapiewskiego pojawiła się po raz drugi i po raz drugi zdobyła dokładnie połowę głosów. Poparcia radnych nie zdobyli też Mirosława Rutkowska-Krupka, której kandydaturę niespodziewanie wysunęła Platforma Obywatelska, Tadeusz Rzemykowski ani Włodzimierz Bystrzycki.
Tomasz Ożarowski (z prawej) zrezygnował z mandatu radnego w lutym 2008 r. Jego miejsce zajęła Monika Kubiak. Fot. Przemek Grabiński
Ostatecznie kwestię przewodniczącego Rady Miasta udało się rozstrzygnąć dopiero 12 grudnia 2006 r., kiedy większość w Radzie zdobył debiutujący w gminnym samorządzie dyrektor największego pilskiego liceum, Paweł Jarczak (PO). Za jego kandydaturą zagłosowało 15 radnych, sześciu było przeciw, a jedna osoba wstrzymała się. Dziś wiadomo jedynie, że przeciwnikami jego kandydatury byli radni Prawa i Sprawiedliwości, którzy nie ukrywali tego, jak głosowali. Nie wiadomo kto do nich dołączył, bo głosowanie było tajne. Zastępcami Jarczaka zostali dwaj wcześniejsi kandydaci - Andrzej Czapiewski i Włodzimierz Bystrzycki. O tym, że ma zostać przewodniczącym Rady, Paweł Jarczak podobno dowiedział się tuż przed sesją.
I kiedy już wydawało się, że wszystko zostało wyjaśnione, okazało się, że Rada Miasta nie może obradować. Wszystko przez oświadczenia majątkowe i przeciągający się wybór przewodniczącego. Skład Rady Miasta został wybrany 12 listopada 2006 r., a jej przewodniczący - dokładnie miesiąc później. Oświadczenie majątkowe przewodniczący powinien złożyć w ciągu miesiąca. Tyle, że Paweł Jarczak uważał, że chodzi o miesiąc od wyboru na szefa rady, zaś wojewoda twierdził, że powinien zrobić to w ciągu miesiąca od wyboru do Rady Miasta. W dokładnie takiej samej sytuacji było 39 innych przewodniczących rad miast i gmin w całej Wielkopolsce, którzy znaleźli się na „czarnej liście” wojewody, według którego powinni stracić mandaty z powodu niewywiązania się z obowiązku. Pat trwał od początku stycznia (w drugiej połowie grudnia radni zdążyli jeszcze m.in. podwyższyć kapitał TBS i… wynagrodzenie Zbigniewa Kosmatki) aż do drugiej połowy lutego 2007 r. Po długich naradach telefonicznych prawników z Piły i Poznania, szósta sesja Rady Miasta Piły mogła odbyć się w końcu 20 lutego.
Janusz Taczalski zmarł w maju 2008 r. Mandat po nim objął Krzysztof Zając. Fot. Przemek Grabiński
W niezmienionym składzie Rada pracowała do 2008 r. W lutym mandatu zrzekł się Tomasz Ożarowski (PiS), który przeprowadził się do Lubina. 25 marca jego miejsce między Hubertem Ciechanowskim i Dorotą Sokołowską zajęła Monika Kubiak. Dwa miesiące później sesja zaczęła się od minuty ciszy. W ten sposób radni uczcili pamięć swojego zmarłego kilkanaście dni wcześniej kolegi, Janusza Taczalskiego (Razem Dla Piły). Miesiąc później na jego krześle usiadł Krzysztof Zając. W tym składzie Rada dotrwała do końca, choć przez pewien czas brakowało w jej składzie Jarosława Kotwicy, który zdecydował się na kilkumiesięczny, zagraniczny wyjazd, a kontaktu z nim nie mieli nawet jego klubowi koledzy.
Dzisiejsza sesja Rady Miasta będzie jej 53. spotkaniem roboczym. Oprócz nich, w tej kadencji odbyły się także 4 sesje uroczyste - co roku 4 marca z okazji Dnia Miasta. Najdłużej trwała pierwsza sesja - między 27 listopada i 12 grudnia 2006 r. radni spotkali się pięciokrotnie. Najszybciej pracowali w grudniu tego samego roku. Po zakończeniu pierwszej sesji 12 grudnia, natychmiast odbyła się druga. Kolejne dwie sesje (trzecia i czwarta w kolejności) odbyły się tydzień później - 19 grudnia 2006 r. Radni dotychczas przyjęli 637 uchwał, do których dziś mają szansę dołożyć 12 ostatnich - m.in. w sprawie podwyższenia kapitału Aqua-Pilu, operatora Aquaparku i skierowania do sądu administracyjnego skargi wrocławskiej fimy Alba, której nie podobają się lokalne przepisy regulujące rynek odbioru odpadów. Łączna liczba 649 uchwał będzie niższa od dorobku Rady Miasta poprzedniej kadencji: w latach 2002 - 2006 radni podjęli 655 uchwał. W kończącej się kadencji najciężej pracowali w 2007 r. - przegłosowali 179 uchwał, najmniej w bieżącym - łącznie z dzisiejszymi - 133.
Kup, sprzedaj, zamień, znajdź lub daj pracę - ogłoszenia drobne w Życiu Piły »
Prowadzimy zajęcia:
- dla osób, które posiadają broń palną,...
PARTNERZY ŻYCIA PIŁY
O Życiu Piły
Życie Piły jest miejskim serwisem
informacyjnym. Koncentruje się na informacjach z Piły i najbliższej okolicy.
Wszystkie materiały zawarte w serwisie
stanowią własność ich autorów. Powielanie bez
zgody właścicieli jest zabronione.