Armator żaglowca Fryderyk Chopin, który stracił dziś dwa maszty na Atlantyku, 160 km od Wysp Scilly, ma siedzibę w Pile. - Załoga jest bezpieczna - mówi szef biura armatorskiego.
Żaglowiec Fryderyk Chopin zostanie odholowany do portu w Plymouth. Fot. Marcin Maziarz
- Na dziś nie wiemy, co stało się na Fryderyku Chopinie. Przypuszczamy, że jedną z głównych przyczyn były fatalne warunki atmosferyczne - wysoka fala i silny wiatr - mówi Dominik Pietrowski, szef biura armatorskiego STS Fryderyk Chopin. To właśnie w Pile ma siedzibę armator, który organizuje rejsy żaglowcem.
Przypomnijmy: Fryderyk Chopin stracił dziś obydwa maszty. Do wypadku doszło na Atlantyku, około 160 km na południowy zachód od brytyjskich wysp Scilly. Na pokładzie żaglowca znajduje się 47 osób, w tym 36 gimnazjalistów.
- Załoga jest bezpieczna - mówi Dominik Pietrowski. - W ciągu najbliższych godzin warunki mają się poprawić. W tej sytuacji kapitan będzie mógł podjąć hol. Statkowi asystują w tej chwili dwie jednostki. Zostanie odholowany do najbliższego portu - Plymouth.
Na tę chwilę akcja ratunkowa sprowadza się właśnie do odholowania żaglowca do portu. Nie wiadomo, czy i kiedy zostanie przetransportowany do Polski. - Decyzję podejmiemy po oględzinach - mówi szef armatora. - Nie wiemy, jak poważna jest awaria. To, gdzie będą dokonywane naprawy, zależy od tego, jak poważne są usterki. Takiej wiedzy na tę chwilę nie mamy.
Jak każda podobna sytuacja, także i ta była dla armatora zaskoczeniem. - To sytuacja dość nieprawdopodobna. Niecały rok temu inny polski żaglowiec - Pogoria - stracił trzy maszty. Po tym wydarzeniu wszystkie instytucje klasyfikacyjne były bardzo uczulone na tym punkcie. Maszty mieliśmy prześwietlane kilka razy z każdej strony i wszystkie certyfikaty mówiły o tym, że są w świetnym stanie. To drugie takie wydarzenie w ciągu roku na polskim żaglowcu. Wcześniej nic takiego nie miało miejsca.
Jak mówi Dominik Pietrowski, na tę chwilę nic nie wiadomo, aby w wypadku ktoś miał odnieść obrażenia. W każdej chwili na ratunek załodze może wystartować śmigłowiec Royal Navy, może ją także przyjąć na swój pokład kontenerowiec, który osłania Fryderyka Chopina od wiatru. Więcej na ten temat usłyszysz w Radiu Koszalin.
Kup, sprzedaj, zamień, znajdź lub daj pracę - ogłoszenia drobne w Życiu Piły »
Zatrudnię osobę (najchętniej uczącą się) do pracy w sklepie motocyklowym.
Mile...
PARTNERZY ŻYCIA PIŁY
O Życiu Piły
Życie Piły jest miejskim serwisem
informacyjnym. Koncentruje się na informacjach z Piły i najbliższej okolicy.
Wszystkie materiały zawarte w serwisie
stanowią własność ich autorów. Powielanie bez
zgody właścicieli jest zabronione.