… i przeprosić dyrektora WORD w telewizji i internecie. Kandydatka SLD zamierza się odwołać. Zapowiada też pozew przeciwko Zbigniewowi Przeworkowi i wydawcy jednego z lokalnych czasopism.
Sąd postanowił, że Bogumiła Hromiak-Paprzycka ma przeprosić Zbigniewa Przeworka i sprostować słowa wypowiedziane na konferencji prasowej 15 października. Fot. Marcin Maziarz
Bogumiła Hromiak-Paprzycka musi sprostować informacje na temat postępowania leszczyńskiej prokuratury wobec dyrektora pilskiego WORD, Zbigniewa Przeworka, jakie podała na konferencji prasowej 15 października. To pierwsze postanowienie w trybie wyborczym, jakie wydał pilski sąd w bieżącej kampanii.
Kandydatka SLD do Sejmiku Województwa Wielkopolskiego musi na swój koszt opublikować w telewizji Asta i portalu Dziennik Nowy nagranie wideo, w którym wygłosi oświadczenie: „Ja, Bogumiła Hromiak-Paprzycka, oświadczam, że nieprawdą jest to, co powiedziałam na konferencji prasowej w dniu 15 października 2010 roku, a mianowicie, że prokurator prowadzi postępowanie przeciwko dyrektorowi Wojewódzkiego Ośrodka Ruchu Drogowego w Pile, Zbigniewowi Przeworkowi, kandydującemu na radnego do Rady Powiatu w Pile z listy Komitetu Wyborczego Platformy Obywatelskiej i że w toku tego postępowania wyżej wymienionemu zostały przedstawione zarzuty. Za podanie tych nieprawdziwych informacji przepraszam pana Zbigniewa Przeworka.”. Nagranie w telewizji ma ukazywać się przez pięć kolejnych dni, każdego z nich trzykrotnie, w tym raz przed południem i dwa razy po południu. W portalu ma zostać umieszczone na pięć dni.
Sąd nie podzielił opinii obrony, która podnosiła, że w dniu, w którym odbyła się konferencja prasowa radnej Sejmiku, dyrektor WORD nie był jeszcze kandydatem do Rady Powiatu i w związku z tym sprawa nie powinna być rozpatrywana w szybkim trybie wyborczym. Komitet wyborczy Platformy Obywatelskiej dokonał rejestracji dopiero 21 października, ale sąd przyjął, że ordynacja wyborcza nie mówi o ochronie zarejestrowanego kandydata, a o ochronie w czasie kampanii wyborczej. A ta 15 października trwała w najlepsze. - Według sądu ta sprawa ma charakter wyborczy i w takim trybie powinna zostać rozpoznana - mówił w uzasadnieniu sędzia Jacek Grudziński. - Ten przepis został sformułowany właśnie po to, żeby w okresie trwania kampanii wyborczej osoby, które zostały pomówione, mogły uzyskać szybką ochronę, żeby takie orzeczenie zostało wydane jeszcze w czasie kampanii wyborczej, żeby informacja o tym, że sformułowano nieprawdziwe zarzuty, dotarła do opinii publicznej przed wyborami.
Według sądu również kontekst wypowiedzi był „ewidentnie niekorzystny”: - Mówiąc o tym pani nawiązała do postępowania które toczyło się przeciwko innej osobie - dyrektorowi WORD-u w Poznaniu, któremu - jak należy sądzić, bo nie mamy tutaj wiarygodnych informacji - przedstawiono zarzuty i został nawet zatrzymany i zwolniony za kaucją. Użyto nawet takiego stwierdzenia, że „jednego zatrzymano i zwolniono, a drugi sobie chodzi”. Jest to jednoznaczne wskazanie na to, że pan nie powinien chodzić, to znaczy że postawiono mu zarzuty i być może powinien nawet zostać aresztowany albo zatrzymany, albo wobec niego powinny być stosowane środki zapobiegawcze. Kontekst tej wypowiedzi jest jednoznaczny i wskazuje na to, że konkretne zarzuty zostały wnioskodawcy postawione, a fakty tego nie potwierdzają.
Bogumiła Hromiak-Paprzycka zapowiedziała, że odwoła się od dzisiejszego postanowienia. Zamierza również wnieść pozew w trybie wyborczym przeciwko Zbigniewowi Przeworkowi o zniesławienie oraz przeciwko wydawcy jednego z pilskich czasopism.
Kup, sprzedaj, zamień, znajdź lub daj pracę - ogłoszenia drobne w Życiu Piły »
Zatrudnię osobę (najchętniej uczącą się) do pracy w sklepie motocyklowym.
Mile...
PARTNERZY ŻYCIA PIŁY
O Życiu Piły
Życie Piły jest miejskim serwisem
informacyjnym. Koncentruje się na informacjach z Piły i najbliższej okolicy.
Wszystkie materiały zawarte w serwisie
stanowią własność ich autorów. Powielanie bez
zgody właścicieli jest zabronione.