Zdecydowanie mniej plakatów i największej zmory każdej kampanii wyborczej - dykty. Komitety wyborcze postawiły na nośniki wielkoformatowe. MZK zadowolony ze współpracy.
Administrator wiat przystankowych - Miejski Zakład Komunikacji - jest zadowolony z dotychczasowej współpracy z komitetami wyborczymi. Po niedzieli i ewentualnej drugiej turze wyborów prezydenckich przekonamy się, czy komitety potrafią doprowadzić dobrą współpracę do końca. Fot. Marcin Maziarz
Dobiegająca końca kampania wyborcza nieco mniej niż wcześniejsze oszpeciła miasto. Głównie w Śródmieściu widać, że komitety wyborcze postawiły na wielkoformatowe nośniki reklamowe, a zdecydowanie mniej pieniędzy wydały na plakaty i zmorę każdej kampanii wyborczej - dyktę.
Potwierdza to Bartosz Mirowski, sekretarz pilskiej Platformy Obywatelskiej: - Nasi kandydaci mieli dowolność przy wyborze formy przekazu wyborczego. Najprawdopodobniej uznali, że taka forma promocji skuteczniej przyciąga uwagę oraz jest bardziej estetyczna. Plakaty wielkopowierzchniowe mniej zaśmiecają miasto - nie wiszą na każdym słupie, czy lampie.
Paweł Dahlke z komitetu Razem Dla Piły tłumaczy zmianę podobnie, ale dodaje: - Nie dostajemy kilku milionów złotych z budżetu państwa - kampanię finansujemy ze środków własnych. W przeliczeniu nośniki wielkoformatowe są tańsze. Plakaty są zrywane, trzeba je często uzupełniać i płacić energetyce za wynajęcie słupów. Na bannerach można więcej przekazać, a poza tym wieszamy je - poza kilkoma przypadkami - w miejscach, za które nie musimy płacić, na przykład na płotach prywatnych posesji, których właściciele się na to zgodzą.
Ale nie tylko finanse i widoczność zdecydowały o tym, że miasto, a przynajmniej jego centrum, wygląda czyściej niż w czasie wcześniejszych kampanii. Lista miejsc, w których komitety mogą bezpłatnie wywieszać swoje plakaty, w tym roku jest zdecydowanie dłuższa, niż była wcześniej. Znalazły się na niej nie tylko budynki administracyjne i użyteczności publicznej zarządzane przez MZGM, słupy ogłoszeniowe PDK, gabloty i wyznaczone miejsca na miejskich targowiskach, barierki i witryny sklepowe w budynkach spółdzielni Piła - Południe i PSM L-W (w tej ostatniej także drzwi wejściowe do klatek schodowych), czy bloki TBS, ale także wiaty przystankowe MZK, na których w okresie poza kampanią nie można powiesić żadnego ogłoszenia.
Anna Kujawa z działu marketingu MZK jest zadowolona ze współpracy z komitetami wyborczymi: - Komitety utrzymywały wiaty w czystości. Zdarzyło się, że podarte zostały plakaty Piotra Głowskiego, ale poprosiliśmy o ich uprzątnięcie - w przeciwnym wypadku komitet miał zostać obciążony kosztami sprzątania. Jednej nocy wszystkie plakaty zostały wymienione na nowe. Mam nadzieję, że po niedzieli wszystkie komitety uprzątną swoje materiały reklamowe.Kup, sprzedaj, zamień, znajdź lub daj pracę - ogłoszenia drobne w Życiu Piły »
SKUP I SPRZEDAŻ GIER PS2 PS3 XBOX PSP
WYMIANY GIER:PS2-10ZŁ PS3, XBOX, PSP-15ZŁ
CO...
PARTNERZY ŻYCIA PIŁY
O Życiu Piły
Życie Piły jest miejskim serwisem
informacyjnym. Koncentruje się na informacjach z Piły i najbliższej okolicy.
Wszystkie materiały zawarte w serwisie
stanowią własność ich autorów. Powielanie bez
zgody właścicieli jest zabronione.