Rozprawa została przerwana. Nie stawili się dwaj biegli psychiatrzy, którzy przygotowywali opinie o nastolatku. Sąd ukarał ich grzywną po 2 tys. zł i powołał nowych.
Krystian H. został wyprowadzony z sali w trakcie rozprawy. Fot. Marcin Maziarz
Krystian H. podejrzany o zabójstwo swojej młodszej siostry, po pół roku od tragicznych zdarzeń w mieszkaniu przy Kolbego, stanął przed pilskim sądem. Nie stawili się jednak dwaj biegli psychiatrzy, którzy badali szesnastolatka i z tego powodu sąd musiał przerwać rozprawę. - Opinie przygotują dwaj inni biegli psychiatrzy - mówi prezes pilskiego sądu, sędzia Krzysztof Dziedzic. - Sąd wyznaczył termin kolejnej rozprawy na dziewiątego grudnia. Do tego czasu nowi biegli muszą przygotować swoje opinie.
Na dzisiejszej rozprawie sąd przesłuchał postawionego w stan oskarżenia Krystiana H., jego rodziców oraz pozostałych biegłych, którzy stawili się na rozprawie. Byli to specjaliści z zakresu informatyki, pożarnictwa i patomorfologii. - O ile nowi biegli z zakresu psychiatrii wydadzą swoje opinie, myślę, że sprawę uda się zakończyć na kolejnym posiedzeniu - mówi prezes pilskiego sądu.
Sprawa Krystiana H. jest prowadzona w trybie poprawczym i odbywa się z wyłączeniem jawności. Młodocianemu grozi umieszczenie w zakładzie poprawczym do 21. roku życia. Krystian H. przebywa obecnie w schroniski dla nieletnich, skąd zostanie przewieziony na badania.
Życie Piły jest miejskim serwisem
informacyjnym. Koncentruje się na informacjach z Piły i najbliższej okolicy.
Wszystkie materiały zawarte w serwisie
stanowią własność ich autorów. Powielanie bez
zgody właścicieli jest zabronione.