Nowy Rok witamy na Placu Staszica: covery, DJ, The Cuts i 650 kilogramów środków pirotechnicznych. Będzie wydzielona strefa, do której nie wniesiemy szklanych butelek i własnych fajerwerków.
W nocy z 31 grudnia na 1 stycznia najokazalsze fajerwerki mają wystrzelić w niebo - jak zwykle - z Placu Staszica. Fot. Marcin Maziarz
Covery dobrze znanych przebojów, DJ, krótki koncert The Cuts i fajerwerki - tak w skrócie ma wyglądać tegoroczna noc sylwestrowa. W Urzędzie Miasta trwają gorączkowe przygotowania do tej imprezy.
Reklama
Rozpocznie ją o 21.00 coverowy Gaz Band - zespół z Poznania z silnymi pilskimi korzeniami. Jego wokalistką jest bowiem Agnieszka Rymon-Lipińska, którą dobrze znają bywalcy nie tylko zlotów motocyklowych, choć właśnie tam najczęściej można było zobaczyć Dwa Koła - poprzedni zespół, w którym występowała. Po Gaz Bandzie mieszkańców Piły będzie rozgrzewał DJ Jagoda, który zagra zarówno stare hity, jak i najnowsze przeboje. Przed północą na scenie pojawią się The Cuts i to ich występ zamknie mijający 2010 rok. O północy rozpocznie się pokaz fajerwerków. Potrwa kwadrans i wygląda na to, że będzie widowiskowy - w tym czasie w powietrze wyleci ponad 600 kg środków pirotechnicznych.
Nowością będzie wydzielona strefa Placu Staszica. Ma to być część bezpieczna, do której nie będzie można wnieść zarówno szklanych opakowań (szampana trzeba będzie przelać do plastikowej butelki), jak i fajerwerków. Nowością będą też gazowe „ogrzewacze”, przy których będzie można ogrzać nie tylko atmosferę, ale i zmarznięte dłonie, oraz stoiska gastronomiczne, przy których będzie można zostawić kilka złotych. Strefa bezpieczna ma być pod opieką zawodowej ochrony. Organizatorzy przygotowują się nawet na trzy tysiące gości.
Życie Piły jest miejskim serwisem
informacyjnym. Koncentruje się na informacjach z Piły i najbliższej okolicy.
Wszystkie materiały zawarte w serwisie
stanowią własność ich autorów. Powielanie bez
zgody właścicieli jest zabronione.