17 grudnia 2010
Tylko w grudniu: pięć osób zatrutych czadem
Na szczęście wszędzie ratownicy zostali wezwani na czas. Ostatni przypadek minionej nocy.
Ostatni przypadek wezwania do zatrucia tlenkiem węgla, miał miejsce minionej nocy. Fot. Marcin Maziarz
W czasie dwóch i pół grudniowego tygodnia pilscy ratownicy byli aż pięciokrotnie wzywani do przypadków podtrucia tlenkiem węgla. Ostatni taki przypadek miał miejsce minionej nocy. Około 3.30 dyżurny odebrał wezwanie do 57-letniej mieszkanki Piły. Na miejsce pojechały karetka pogotowia i straż pożarna. Kobieta skarżyła się na ból głowy i ogólne złe samopoczucie - została przetransportowana do szpitala.
Reklama
Detektor wykrył tlenek węgla we wszystkich pomieszczeniach jednorodzinnego domu, w którym mieszkała 57-latka. W piwnicy, gdzie znajdował się piec centralnego ogrzewania, miernik wskazał stan alarmowy. Cały dom został przewietrzony. Strażacy zakazali też używania pieca do czasu sprawdzenia instalacji kominowej.
Na szczęście w tym sezonie grzewczym czad nie zabrał ludzkiego życia. We wszystkich pięciu przypadkach ratownicy zostali zaalarmowani w odpowiednim czasie. - Apelujemy do mieszkańców o przestrzeganie podstawowych zasad bezpieczeństwa szczególnie w okresie grzewczym - mówi starszy kapitan Zbigniew Szukajło z pilskiej straży. - Powinniśmy zwrócić szczególną uwagę na szczelność i drożność przewodów kominowych oraz sprawność urządzeń grzewczych i wentylacyjnych.
Życie Piły jest miejskim serwisem
informacyjnym. Koncentruje się na informacjach z Piły i najbliższej okolicy.
Wszystkie materiały zawarte w serwisie
stanowią własność ich autorów. Powielanie bez
zgody właścicieli jest zabronione.