Tylko na jeden dzień, ale za to jaki: nawet -20°C temperatury odczuwalnej. Nie powinno padać.
Każdy, kto zdecydował się dziś wsiąść za kierownicę, przekonał się, że jazda nawet po głównych ulicach Piły nie należała do najprzyjemniejszych, a przynajmniej najbezpieczniejszych przeżyć. Fot. Marcin Maziarz
Nie będzie śniegu, ale to co spadło w poniedziałek, już w nocy solidnie przymrozi. Nad ranem temperatura spadnie do dwunastu - trzynastu kresek poniżej zera, a kiedy rano będziecie iść do pracy (albo wracać z nocnej zmiany) - solidnie się ubierzcie - temperatura odczuwalna będzie zmierzać w kierunku magicznej liczby 20 (oczywiście na minusie). W ciągu dnia trochę wzrośnie, ale po południu nie będzie już żartów: -15°C temperatury rzeczywistej i -20°C - odczuwalnej. Na pocieszenie: jest szansa na to, że zza chmur choć na chwilę wyjrzy słońce, a silny mróz ma być jednodniowy - w środę możliwe ocieplenie.
Kup, sprzedaj, zamień, znajdź lub daj pracę - ogłoszenia drobne w Życiu Piły »
Życie Piły jest miejskim serwisem
informacyjnym. Koncentruje się na informacjach z Piły i najbliższej okolicy.
Wszystkie materiały zawarte w serwisie
stanowią własność ich autorów. Powielanie bez
zgody właścicieli jest zabronione.