Pierwsza miejska Wigilia za nami. Pierwsza i - podobno - nie ostatnia.
W namiocie na Placu Zwycięstwa można było skosztować świątecznych potrwa przygotowanych przez kilkunastu pilskich restauratorów. Fot. Marcin Maziarz
Po raz pierwszy, i - jak deklarują miejskie władze - nie po raz ostatni spotkaliśmy się na Placu Zwycięstwa, na miejskiej wigilii. Przedświąteczne spotkanie zgromadziło grubo ponad tysiąc mieszkańców Piły. Do niebieskiego namiotu przyciągały głównie zapachy serwowanych przez kilkunastu pilskich gastronomów świątecznych potraw. A było czego kosztować: pierogi, kluski z makiem, bigos, barszcz, żurek, makowiec, szarlotka… Można było przypomnieć sobie nawet smak dawno zapomnianej parzybrody - pochodzącego z kresów wschodnich jednogarnkowego dania z kapusty i ziemniaków.
Oprócz atrakcji kulinarnych były też te dla ducha: dla młodszych zagroda ze zwierzętami i jasełka, dla starszych kolędy. Był też tradycyjny fragment ewangelii i życzenia. - Mam nadzieję, że to będą przepiękne święta, takie byśmy siadając w Wigilię do stołu, myśleli o swoich najbliższych - również o tych, których brakuje - powiedział prezydent Piły Piotr Głowski.
SKUP I SPRZEDAŻ GIER PS2 PS3 XBOX PSP
WYMIANY GIER:PS2-10ZŁ PS3, XBOX, PSP-15ZŁ
CO...
PARTNERZY ŻYCIA PIŁY
O Życiu Piły
Życie Piły jest miejskim serwisem
informacyjnym. Koncentruje się na informacjach z Piły i najbliższej okolicy.
Wszystkie materiały zawarte w serwisie
stanowią własność ich autorów. Powielanie bez
zgody właścicieli jest zabronione.