23 grudnia 2010
Pilski przedsiębiorca kupi Browar Czarnków
Należący do Zbigniewa Cholewickiego Browar Gontyniec kupi Browar Czarnków i planuje dalsze zakupy na rynku lokalnych browarów. Za czarnkowski zapłaci 5,5 mln zł.
Zbigniew Cholewicki chce konsolidować rynek małych browarów. Fot. Marcin Maziarz
Należąca do pilskiego przedsiębiorcy Zbigniewa Cholewickiego spółka Browar Gontyniec kupi Browar Czarnków. Obydwie spółki do tej pory konkurowały na lokalnym rynku. Po zmianie właściciela mają się uzupełniać.
Reklama
Browar Gontyniec był jedynym oferentem w czwartym podejściu do sprzedaży browaru w Czarnkowie. Trzy poprzednie próby skończyły się fiaskiem - w żadnej nie została złożona ani jedna oferta. Dopiero po obniżeniu ceny wywoławczej o 10% swoją zdecydował się złożyć Zbigniew Cholewicki. - Mam nadzieję, że dziś kończy się era Browaru Czarnków, którego głównym problemem był właściciel, a zaczyna się era browaru, którego główną troską będzie rynek, klient, wzrost sprzedaży i produkcja lepszego piwa - powiedział tuż po ostatecznym przybiciu.
Przyszły właściciel ma zapłacić za czarnkowski browar 5.548.600 zł. W ciągu tygodnia musi zdecydować się, czy od razu zapłaci całą kwotę, czy poprosi o rozłożenie płatności na raty. W tym drugim przypadku połowę wylicytowanej kwoty będzie musiał wpłacić niezwłocznie. Pozostałą część spłaci w ratach w ciągu pięciu kolejnych lat, jednak będzie ona oprocentowana na 7% rocznie. Procedura zmiany właściciela potrwa kilka miesięcy, jednak trudno precyzyjnie określić jej czas. - Rynek na którym działa browar, jest bardzo specyficzny - mówi Zbigniew Cholewicki. - Sezon trwa bardzo krótko i bardzo łatwo go zidentyfikować. Mam nadzieję, że w nowy sezon browar wejdzie już pełną parą pod nowym nadzorem właścicielskim.
Browar Gontyniec ma zdecydowanie krótszą historię, niż Browar Czarnków. Działalność operacyjną rozpoczął zaledwie rok temu, wprowadzając do sprzedaży markę Gniewosz. W ten sposób wszedł na lokalny rynek lokalnych browarów sprzedających piwa niepasteryzowane o krótkim terminie przydatności do spożycia, pakowanych w butelki 0,33 l. Do tej pory był to segment, w którym Browar Czarnków w Północnej Wielkopolsce był swego rodzju monopolistą. Picie piwa z Czarnkowa stało się nawet pewną północnowielkopolską modą, którą browarowi udało się wykreować właśnie, kiedy kierował nim Zbigniew Cholewicki.
Jak mówi przyszły właściciel, marki Czarnkowa, choć na rynku znajdują się bardzo blisko marek Gontyńca, nie będą ze sobą konkurować. - Nie zgadzam się z twierdzeniem, że małe browary konkurują między sobą. Małe browary korzystają w tej chwili z olbrzymiej zapaści sprzedaży „wielkiej trójki” browarów. W ubiegłym roku zanotowały one ponaddziesięcioprocentowe spadki sprzedaży, w tym roku ich spadki sprzedaży wyglądały podobnie. Ale Polacy nie przestali nagle pić piwa. Polacy odkryli, że istnieją również inne piwa, niż piwa korporacyjne. Dziesięć procent od milionów hektolitrów, które utraciły duże browary, to są olbrzymie ilości, których małe browary nie są w stanie zagospodarować. Dlatego twierdzę, że małe browary nie konkurują ze sobą. One sięgają po rynek, który utraciły duże browary.
Zbigniew Cholewicki zdradził, że Browar Czarnków nie jest ostatnią akwizycją, jakiej dokonał na rynku małych browarów. Kto następny? - To moja wielka tajemnica - mówi. - Nieprzypadkowo Browar Czarnków i Browar Gontyniec to browary nadnoteckie. Proszę spojrzeć na mapę, może są jeszcze jakieś inne browary nadnoteckie. Wydaje mi się, że byłoby ciekawym pomysłem zbudowanie grupy browarów, które leżałyby niedaleko od siebie i mogły być identyfikowane z jednym obszarem czy pomysłem na prowadzenie biznesu. Wydaje mi się, że jest na to szansa i będziemy próbowali to realizować. Zamierzam być osobą, która organizuje takie przedsięwzięcie w naszym obszarze geograficznym, bo absolutnie nie zamierzamy wchodzić sobie w drogę z browarami, które działają na południu czy wschodzie Polski.
Wraz z nieruchomościami i majątkiem ruchomym Browar Gontyniec nabędzie także prawo do używania marki Browar Czarnków i marek produkowanych przez niego piw. Przez rok nie może zmniejszyć zatrudnienia - dziś w browarze pracują 34 osoby. Oprócz 5,5 mln za browar, będzie musiał odkupić - za 1,9 mln zł - majątek ruchomy.
Kup, sprzedaj, zamień, znajdź lub daj pracę - ogłoszenia drobne w Życiu Piły »
Życie Piły jest miejskim serwisem
informacyjnym. Koncentruje się na informacjach z Piły i najbliższej okolicy.
Wszystkie materiały zawarte w serwisie
stanowią własność ich autorów. Powielanie bez
zgody właścicieli jest zabronione.