Wyjazdowe posiedzenie klubu poselskiego Lewicy w związku z wyborami uzupełniającymi do Senatu.
Posłowie SLD - z Grzegorzem Napieralskim na czele - przyjechali do Piły wesprzeć kandydata partii w wyborach uzupełniających do Senatu, Zbigniewa Ajchlera. Fot. Marcin Maziarz
- Gdybym chciał być złośliwy, powiedziałbym - cytując jedną z gazet - „Donald Tusk ma z kim przegrać”. Wraca zaufanie do lewicy, wraca zaufanie do Sojuszu Lewicy Demokratycznej - powiedział dziś w Pile szef SLD, Grzegorz Napieralski. Odniósł się w ten sposób do sondażu TNS OBOP dla Gazety Wyborczej, według którego społeczne poparcie dla Platformy Obywatelskiej w ciągu dwóch ostatnich tygodni spadło aż o 16 punktów procentowych (do 38%). Głównym beneficjentem spadku PO ma być Sojusz Lewicy Demokratycznej, na który chciałoby zagłosować 19% wyborców (o 8 punktów procentowych więcej niż dwa tygodnie temu).
Reklama
Posłowie lewicy spotkali się już wczoraj wieczorem na wyjazdowym posiedzeniu swojego klubu poselskiego w ośrodku Geovita na Płotkach. - Chcemy jako opozycja rozliczać rząd i kontrolować, co robią poszczególne ministerstwa, co robią ludzie w instytucjach państwowych - mówił Grzegorz Napieralski. - Ale też nie chcemy być partią, która tylko krytykuje. Przygotowujemy do każdej naszej oceny również nasze propozycje. Tak było z koleją. Wniosek o odwołanie ministra Grabarczyka był - tak mówi Platforma - wnioskiem politycznym. Ale oprócz tego, że pokazaliśmy bałagan, ale również kolesiostwo i partyjniactwo w Ministerstwie Infrastruktury, daliśmy nasz program naprawy sytuacji na kolei. I tak będziemy robić teraz. Każda konferencja prasowa będzie kończyła się naszą propozycją.
Wyjazdowe posiedzenie klubu poselskiego SLD odbyło się w Pile w związku z wyborami uzupełniającymi do Senatu, które w pilskim okręgu wyborczym odbędą się za tydzień. Kandydatem Sojuszu jest w nich radny Sejmiku Województwa Wielkopolskiego, Zbigniew Ajchler. Jeżeli uzyskałby najwięcej głosów, byłby jedynym senatorem Lewicy.
Grzegorz Napieralski odniósł się do poparcia, jakiego udzielił kontrakdndatowi Zbigniewa Ajchlera - Henrykowi Stokłosie były Marszałek Województwa Wielkopolskiego Stefan Mikołajczak, który do sejmiku wojewódzkiego wszedł z listy SLD. - To bolesne, kiedy osoby na które liczymy nie popierają naszego kandydata. To zabolało również mnie, bo tego się nie spodziewałem. Nie mogę zrozumieć takiego zachowania.
Życie Piły jest miejskim serwisem
informacyjnym. Koncentruje się na informacjach z Piły i najbliższej okolicy.
Wszystkie materiały zawarte w serwisie
stanowią własność ich autorów. Powielanie bez
zgody właścicieli jest zabronione.