Billboard, oklejone autobusy, spot reklamowy, ulotki, płyty dla rodziców… Wszystko po to, by jak najwięcej sześcioletnich pilan 1 września poszło do szkoły zamiast do przedszkola.
Jeden z dwóch miejskich autobusów, na których pojawiła się reklama zachęcająca do posłania sześcioletnich pilan do szkoły zamiast do przedszkola. Fot. Marcin Maziarz
Po raz ostatni rodzice sześciolatków mogą wybrać, czy ich dzieci pójdą jeszcze do przedszkola, czy rozpoczną naukę w szkole. O to, by we wrześniu jak najwięcej sześcioletnich dzieci rozpoczęło naukę w pierwszych klasach podstawówek, walczy gmina, która przygotowała kampanię informacyjną. Do pilskich przedszkoli trafiły ulotki z najważniejszymi informacjami, rodzice mogą otrzymać także informacyjne płyty. Kampania została wsparta billboardem reklamowym przy skrzyżowaniu ulicy 1 Maja i Placu Konstytucji 3 Maja oraz reklamą na tyłach dwóch miejskich autobusów, które najczęściej jeżdżą na liniach „szkolnych”. Gmina wyprodukowała także spot reklamowy. Za plan zdjęciowy posłużyła odbudowana po wielkim pożarze Szkoła Podstawowa nr 12 na Podlasiu:
Reklama
Czy działania okażą się skuteczne? Ich efekt poznamy dopiero za kilka miesięcy, ale już dziś wiadomo, że między innymi od nich zależy, jak będzie wyglądał w szkołach 1 września nie tylko tego, ale i przyszłego roku. Zresztą nie tylko o 1 września chodzi, ale o kolejnych kilkanaście lat w pilskiej i polskiej oświacie. Za rok, kiedy rodzice nie będą mieli już wyboru, w szkołach pojawią się równocześnie dwa roczniki pierwszaków: dzisiejsze pięcio- i sześciolatki. Jeżeli kampania przekona do posłania do pierwszej klasy niezdecydowanych dziś rodziców sześciolatków, rozładowanie „pierwszoklasowego korka” będzie zdecydowanie łatwiejsze, niż gdyby wszyscy rodzice postanowili swoim pociechom „podarować jeszcze rok dzieciństwa”.
Taki właśnie argument pada najczęściej z ust rodziców przeciwnych obniżeniu wieku, w którym dzieci zostają objęte obowiązkiem szkolnym. Psychologowie odpowiadają na to, że program zerówki i pierwszej klasy w wielu miejscach powielał się i dlatego uczniowie nudzili się na lekcjach, a trochę „przy okazji” tracili ważny rok w rozwoju.
Od przyszłego roku obowiązkiem przedszkolnym zostaną objęte dzieci pięcioletnie. Obniżenie wieku ma wyrównać ich szanse w nauce. 30% dzieci, które po raz pierwszy idą do przedszkola dopiero w wieku sześciu lat, cierpi na wady wymowy, a przy tym nie mają tak rozwiniętych zdolności społecznych, jak ich rówieśnicy, którzy poszli do przedszkola wcześniej. Mały zasób słów przy pozostałych problemach wydaje się mieć trochę mniejszą wagę. Właśnie to ma zmienić wcześniejsze o rok rozpoczęcie nauki nie tylko w szkole, ale i w przedszkolu. Wszystkie dzieci o rok wcześniej zostaną objęte opieką pedagogiczną, a także - w razie potrzeby - pomocą logopedyczną czy zajęciami z gimnastyki korekcyjnej.
W ubiegłym roku do pierwszej klasy poszło 89. sześcioletnich pilan. To zaledwie 12% spośród wszystkich 741. dzieci w tym wieku, ale i tak ponadpięciokrotnie więcej niż w 2009. 1 września 2009 roku naukę w szkołach podstawowych rozpoczęło zaledwie siedemnaścioro sześcioletnich mieszkańców Piły.
Kup, sprzedaj, zamień, znajdź lub daj pracę - ogłoszenia drobne w Życiu Piły »
Życie Piły jest miejskim serwisem
informacyjnym. Koncentruje się na informacjach z Piły i najbliższej okolicy.
Wszystkie materiały zawarte w serwisie
stanowią własność ich autorów. Powielanie bez
zgody właścicieli jest zabronione.