Ma stać się jasne, gdzie zaczyna się droga tylko dla rowerów. Porządki zaczną się od sprzątania, ale mają również powstać kolejne ścieżki rowerowe - dobra wiadomość - z kostki bezfazowej.
Ścieżka wzdłuż ulicy Kossaka i - dalej - na Płotki to jedyna w Pile zbudowana od podstaw droga dla rowerów z asfaltową nawierzchnią w większej części przebiegu. Fot. Marcin Maziarz
37 km istniejących dziś ścieżek rowerowych, ma zyskać w tym roku nową jakość. Gminny samorząd chce zacząć od najprostszych działań, o które przedstawiciele środowiska rowerowego upominali się od dawna: oczyszczenia z piachu i trawy, czy przeglądu i uzupełnienia oznakowania poziomego i pionowego. - Tak, żeby dla wszystkich było jasne, że są na ścieżce rowerowej - mówi prezydent Piły Piotr Głowski. - Chodzi również o likwidację przeszkód architektonicznych, czyli - mówiąc po polsku - obniżenie krawężników, by można było przez nie płynnie przejeżdżać. Jeżeli dodamy do tego procedowane w tej chwili w parlamencie zmiany w prawie, związane z tym, że osoba jadąca ścieżką rowerową będzie miała - tak samo jak pieszy - pierwszeństwo przy przejeżdżaniu przez poprzeczną ulicę, zwiększy się płynność poruszania rowerem po mieście.
Reklama
Tam gdzie będzie to możliwe, mają pojawić się również równoległe do przejść dla pieszych przejazdy rowerowe.
Zaprowadzanie porządku na ścieżkach rowerowych, to początek działań planowanych na ten rok. Przebudowy doczekają się: zniszczony ciąg przy Bulwarze Chatellerault i wzdłuż Wodnej (0,6 km po stronie Muzeum Okręgowego i 1,2 km po stronie Hotelu Gromada) i ścieżka przy Alei Jana Pawła II - od Młyna do Mostu Chrobrego (0,34 km). Oprócz tego ma powstać brakujący fragment ścieżki za budynkiem Starostwa (0,2 km - połączenie istniejącej ścieżki z kładką na Wyspę) i przejazd pod Mostem Chrobrego - w końcu nie trzeba będzie przeprowadzać roweru górą.
Zupełnie nową inwestycją będzie mierząca 1,1 km ścieżka wzdłuż Gwdy - na jej lewym brzegu od ulicy 500-lecia do kładki przy Młynie oraz dwa krótsze odcinki: 0,38 km wzdłuż Alei Niepodległości (od Skośnej do Zbrojnej) i 0,55 km wzdłuż Miłej (Koszyce - K3). Łączna długość systemu ścieżek rowerowych w Pile na koniec roku ma wynieść 42,03 km, choć prawdopodobnie będzie ich jeszcze więcej. - Będziemy wymieniać chodnik przy Roosevelta i tam od razu również powstanie ścieżka - mówi prezydent.
- Na bazie istniającej infrastrkutury wyróżniliśmy trzy ringi - to zastępca prezydenta Piły, Beata Dudzińska. - Pierwszy to ścisłe centrum - od dworca kolejowego przez Wyspę, drugi oparty na wewnętrznej obwodnicy i trzeci - liczący aż 45 kilometrów - po obwodzie Piły. W sumie będziemy mieć ponad 50 kilometrów ścieżek rowerowych, wszystkie ringi będą połączone. Będą też mapki na tablicach informacyjnych.
Rowerzyści od lat skarżyli się też na materiały, z jakich wykonywana jest nawierzchnia ścieżek. Największy komfort daje gładki asfalt (gładki, czyli bez kamyków), ale takę ścieżkę mamy tylko jedną - na Płotki. Kolejne ścieżki były budowane z fazowanej (czyli z brzegami ściętymi pod katem 45 stopni) kostki betonowej, z którą rowery górskie jeszcze dają sobie radę, ale cykliści poruszający się rowerami miejskimi, czy sportowymi, odczuwają każde łączenie. Dopiero w dwóch ostatnich przetargach na budowę ścieżek - wzdłuż Dąbrowskiego i krótkiego odcinka od Kossaka do Aquaparku, zapisano, że materiałem ma być kostka bezfazowa, ale już ścieżka pieszo - rowerowa wzdłuż ostatniego odcinka śródmiejskiej obwodnicy znowu ma fazę. Jedynie na odcinkach mostowych zastosowano czerwono asfalt.
Tym razem asfaltu również nie będzie, ale fazowana kostka na nowobudowane odcinki także ma mieć zamknięty wstęp. - Rozmawialiśmy o tym z osobami, które jeżdżą, między innymi z PTTK - mówi Piotr Głowski. - Asfalt wiadomo jaki ma kolor. Jest opcja malowania, tylko że to kosztuje, bo co roku trzeba odnawiać, a jak nie, to za rok będzie nieciekawie wyglądało. Po drugie mamy ograniczony dostęp do firm, które prowadzą tego typu prace - dużo większa konkurencja - a, co za tym idzie, niższe ceny - panuje na rynku fim układających kostkę brukową. Wyjściem, które powinno usatysfakcjonować wszystkie strony, jest kostka bezfazowa w czerwonym kolorze, żeby osoby, które przekraczają tę niewidzialną linię, wiedziały, że narażają się na zderzenie z rowerem. Dzisiaj często jest tak, że - jeżeli nie ma takiego wyraźnego rozgraniczenia - wszyscy mają do siebie pretensje, że ktoś w kogoś wjechał, a nie wiadomo kto ma rację.
Takie rozwiązania w Pile istnieją jednak od lat, na przykład wzdłuż ulicy Bohaterów Stalingradu, czy Koszalińskiej i do tej pory z ich stosowania płynie jeden wniosek: są nieskuteczne. Piesi nic sobie nie robią z czerwonego koloru kostki - idą całą szerokością ścieżki pieszo - rowerowej, a rowerzyści jeżdżą między nimi slalomem. Użycie dzwonka na czerwonej części ścieżki często powoduje oburzenie i wylew soczystych pretensji wobec rowerzysty „jadącego chodnikiem”. Radą na to mogłoby być wykonywanie części przeznaczonych dla rowerzystów z asfaltu, kojarzonego raczej z ruchem kołowym niż pieszym, oraz oddzielenie ich od części pieszej krawężnikiem. Tu jednak prezydent jest nieprzejednany: - To jest kwestia lat nauki. Ja sam, jakieś dwadzieścia lat temu w jednym z miast zachodnich bardzo skutecznie zostałem nauczony, że nie chodzi się ścieżką rowerową, kiedy wjechał we mnie rower. Musiałem przeprosić, długo bolało, zapamiętałem, że po ścieżkach rowerowych się nie chodzi. Myślę, że kampania edukacyjna zostanie połączona z kampanią promującą korzystanie ze ścieżek rowerowych.
Jest jednak szansa, że sytuację pilskich rowerzystów poprawi wyraźne poziome oznakowanie ścieżki i oddzielenie jej równie wyraźną linią od części pieszej.
Kolejnym etapem budowy systemu komunikacji rowerowej w Pile ma być część typowo komunikacyjna - w odróżnieniu od istniejącej dziś rekreacyjnej. - System ma umożliwić jazdę rowerem również po pozostałej części miasta, poruszanie się po nim na co dzień, do pracy czy na zakupy - mówi prezydent.
Czy w kolejnych latach powstaną dodatkowe - poza ścieżkami - elementy infrastruktury rowerowej? W kampanii wyborczej Piotr Głowski mówił m.in. o wypożyczalniach rowerów. Czy powstaną także parkingi park & ride lub bike & ride? Z rowerzystami na ten temat możesz podyskutować na życiowym Facebooku »Kup, sprzedaj, zamień, znajdź lub daj pracę - ogłoszenia drobne w Życiu Piły »
Zatrudnię osobę (najchętniej uczącą się) do pracy w sklepie motocyklowym.
Mile...
PARTNERZY ŻYCIA PIŁY
O Życiu Piły
Życie Piły jest miejskim serwisem
informacyjnym. Koncentruje się na informacjach z Piły i najbliższej okolicy.
Wszystkie materiały zawarte w serwisie
stanowią własność ich autorów. Powielanie bez
zgody właścicieli jest zabronione.