A na moście ciężarówki wypełnione piachem i cementem.
Testy obciążeniowe mostów i estakady zaplanowano na dwa dni. Dziś właśnie estakada, jutro - most MG3 i próba dynamiczna mostu MG1. Fot. Marcin Maziarz
Kilka minut po dziewiątej na estakadę między dwoma najnowszymi pilskimi mostami, wjechało sześć ciężarówek. Nadjechały od strony Alei Niepodległości - przez most MG1, który testy obciążeniowe przeszedł pomyślnie już kilka tygodni temu. Skrzynie wszystkich ciężarówek były wypełnione piaskiem wymieszanym z cementem. Tak wyglądał początek prób obciążeniowych najnowszej konstrukcji inżynieryjnej w Pile.
Reklama
Ciężarówki stawały kolejno na wysokości każdej z podór estakady. - W ten sposób bada się osiadanie konstrukcji - mówi Józef Kołodziejczak, inspektor nadzorującej budowę firmy Lafrenz. - Kiedy osiadanie na jednej podporze ustabilizuje się, przejadą na kolejną. Badanie każdej z podpór może trwać od pół godziny do godziny.
Próby obciążeniowe robi się po to, by sprawdzić czy faktyczna nośność obiektu jest zgodna z tą, która została zaplanowana na etapie projektu. - Jeżeli wszystko jest w porządku, dokumenty trafiają do nadzoru budowlanego, który wydaje pozwolenie na użytkowanie - tłumaczy inspektor. - Po otrzymaniu takiego pozwolenia, może odbywać się ruch publiczny.
Józef Kołodziejczak przyznaje, że mosty i estakada w Pile były trudnymi do wykonania konstrukcjami. - Trudne było ich posadowienie - mówi. - Na całym tym terenie jest grunt nienośny. Można powiedzieć, że gdyby na każdej podporze wbijać pale, to musiałyby one mieć co najmniej 31 metrów. Dopiero wtedy doszłyby do stabilnego gruntu. Istnieje jednak technologia, która pozwala na budowę w warunkach takich jak w Pile.
Okazuje się, że do testów trzeba było wybrać ciężarówki spełniające dość szczegółowe wymagania: każda musiała mieć nie tylko określoną masę - 27 ton z obciążeniem - ale i dokładnie trzy osie. Komplet takich samochodów znalazł się w Trzciance. Dziś na estakadzie było ich sześć, jutro mosty będzie obciążać osiem ciężarówek. W pierwszej kolejności wykonywana jest próba statyczna: samochody stoją na wysokości każdej podpory przez określony czas, aż do ustabilizowania osiadania. Wykonywana później próba dynamiczna polega na tym, że ciężarówki przejeżdżają przez most z prędkością - kolejno - 10, 20, 30, 40 i 50 km/h oraz hamują i ruszają ponownie.
Próby wykonują specjaliści Instytutu Badawczego Dróg i Mostów w Warszawie.
Życie Piły jest miejskim serwisem
informacyjnym. Koncentruje się na informacjach z Piły i najbliższej okolicy.
Wszystkie materiały zawarte w serwisie
stanowią własność ich autorów. Powielanie bez
zgody właścicieli jest zabronione.