Najwygodniej przez internet. Dziś rozpoczyna się Narodowy Spis Powszechny. Większość dostanie tylko krótki formularz, część - szczegółowy. Odpowiedzieć trzeba, bo odmowa może skończyć się grzywną.
Reklama
Dziś rozpoczyna się Narodowy Spis Powszechny Ludności i Mieszkań. Obejmie wszystkie osoby mieszkające w Polsce, oprócz szefów i części pracowników placówek dyplomatycznych. Część z nas zostanie spisana w czasie rozmowy telefonicznej. Do niektórych mieszkań ankieterzy zastukają osobiście. Nie będą wyposażeni - jak jeszcze 9 lat temu - w stertę papierów i długopis, a w mały, elektroniczny terminal w którym będą zapisywać odpowiedzi.
W tym roku po raz pierwszy możemy także spisać się samodzielnie przez internet. Procedura jest prosta. Na stronie form.spis.gov.pl » wypełniamy formularz identyfikacyjny » - tylko tak możemy uzyskać działające 14 dni hasło dostępu do samospisu. Po wypełnieniu i wybraniu hasła od razu przechodzimy do formularza spisowego, w którym znajdują się już dane, które podaliśmy wcześniej (imię, nazwisko, adres, data urodzenia). Większości z nas trafi się krótsze „badanie pełne”, w którym podajemy tylko podstawowe informacje dotyczące miejsca zamieszkania i pobytu, stanu cywilnego, obywatelstwa i narodowości. Tych, którzy zostaną wylosowani do badania reprezentacyjnego, czeka dłuższa przeprawa. Będą musieli odpowiedzieć na szereg szczegółowych pytań dotyczących np. mieszkania, wykształcenia, pracy, źródeł utrzymania czy migracji. Pojawią się również pytania na temat wyznania. Na niektóre, osobiste pytania, można odmówić odpowiedzi.
Po co nam spis? To pierwszy spis po przystąpieniu Polski do Unii Europejskiej. W spisie powszechnym zbierane są informacje demograficzne, które nie są możliwe do pozyskiwania na bieżąco. Na ich podstawie można dowiedzieć się na przykład, czy w gminie potrzebne jest kolejne przedszkole. Dowiemy się także, jak duża była faktyczna migracja po przystąpieniu do Unii.
Rachmistrzowie rozpoczną pracę dopiero za tydzień - 8 kwietnia i będą pracować do końca czerwca. Każdy z nas ma obowiązek wzięcia udziału w spisie. Jeżeli w danej chwili nie mamy czasu, możemy umówić się na wizytę w konkretnym terminie. Jeżeli odmówimy udzielenia odpowiedzi - wizytę złoży nam pracownik Urzędu Miasta, a zaraz za nim może pojawić się patrol policji. Konsekwentna odmowa może zakończyć się grzywną.
Życie Piły jest miejskim serwisem
informacyjnym. Koncentruje się na informacjach z Piły i najbliższej okolicy.
Wszystkie materiały zawarte w serwisie
stanowią własność ich autorów. Powielanie bez
zgody właścicieli jest zabronione.