16 kwietnia 2011
Policja ma czym ścigać piratów drogowych
Policjanci drogówki z małych Yamah przesiedli się na Hondy z litrowymi silnikami. Teraz mają szansę w pościgu za piratami drogowymi.
Pilska drogówka otrzymała dwa takie motocykle. Mogą rozpędzić się do 230 km/h. Od zera do setki przyspieszają w 3,7 sekundy. Fot. Materiały prasowe Komendy Wojewódzkiej Policji w Poznaniu
Reklama
Silnik o pojemności skokowej jednego litra nie robi na nikim wrażenia. Chyba, że jest zamontowany w motocyklu i pozwala przyspieszać od zera do setki w niecałe cztery sekundy oraz rozpędzić go do prędkości 230 km/h. Dwa takie motocykle - Honda CBF1000A - otrzymała w tym tygodniu pilska policja. - Przede wszystkim są to motocykle wykorzystywane przez funkcjonariuszy ruchu drogowego w codziennej służbie prewencyjnej - mówi komisarz Tomasz Wojciechowski, oficer prasowy pilskiej komendy. - Nie ukrywamy tego, że mamy również nadzieję, że będą stanowiły skuteczną broń w walce z piratami drogowymi.
Szkolenie na nowy typ motocykla przeszli dwaj policjanci z pilskiej komendy. Najpierw była to część teoretyczna, a potem trening na Torze Poznań. Wkrótce na osobiste wyposażenie otrzymają także nowe kombinezony motocyklowe.
Nowe Hondy zastąpią dwie Yamahy, których dotychczas używali policjanci w Pile. Będzie to ogromny skok jakościowy w ich pracy, bo dotychczasowe motocykle miały małe silniki - zaledwie 125 centymetrów sześciennych pojemności - które nie pozwalały na podejmowanie pościgów za piratami drogowymi. Yamahy wróciły do komendy wojewódzkiej w Poznaniu.
Kup, sprzedaj, zamień, znajdź lub daj pracę - ogłoszenia drobne w Życiu Piły »
Życie Piły jest miejskim serwisem
informacyjnym. Koncentruje się na informacjach z Piły i najbliższej okolicy.
Wszystkie materiały zawarte w serwisie
stanowią własność ich autorów. Powielanie bez
zgody właścicieli jest zabronione.