26 maja 2011
Świetlny związek koncernu i miasta trwa od 20 lat
4,5 tys. pracowników, 811 mln euro sprzedaży w 2010, 442 mln euro inwestycji. - Philips w Pile już miał swoje ciężkie chwile - mówi prezes Philips Polska.
Philips Lighting Poland jest największym pracodawcą w Pile. Fot. Marcin Maziarz
Reklama
Ponad 4,5 tys. pracowników sprawia, że Philips Lighting Poland jest najwiekszym pracodawcą w mieście. Kiedy 20 lat temu przejmował fabrykę Polam Piła, ta sprzedawała żarówki za 46 mln dzisiejszych euro rocznie. W ubiegłym roku sprzedaż była prawie 18 razy większa - 811 mln euro, choć rekordowy był rok 2008, kiedy sprzedaż Philips Lighting Poland wyniosła 827 mln euro.
W ciągu 20 lat Philips zainwestował w Pile 442 mln euro - to 70% wszystkich inwestycji holenderskiego koncernu w Polsce. Najważniejsze z nich, ukończone w ciągu ostatnich dziesięciu lat, to fabryka elektroniki oświetleniowej (2001), nowy zakład produkcyjny świetlówek energooszczędnych (2005) i największy na świecie magazyn wyrobów gotowych Philipsa (2007).
- To największa fabryka oświetleniowa Philipsa na świecie i tak pozotanie - mówi Marek Huzarewicz, prezes zarządu Philips Polska. - Jako porządny wielkopolanin zawsze będę dbał o to, żeby temu zakładowi nie stała się krzywda - to plan minimum. Przemysł oświetleniowy w tej chwili bardzo się zmienia i głównym wyzwaniem dla Piły w tej chwili jest to, by nadążyć za postępem technologicznym i znaleźć w nim swoją nową rolę. Jako zarząd robimy wszystko, by ta nowa rola dla Piły się znalazła.
Praca w koncernie Philips dla wielu pilan stała się drogą rozwoju zawodowego. Największy pracodawca w Pile nie pozostaje bez wpływu na rozwój samego miasta. - Piła może się rozwijać w oparciu o kompetencje, które Philips przyniósł do Piły - mówi prezes polskiego Philipsa. - Niekoniecznie powinna rozwijać się w oparciu tylko i wyłącznie o Philipsa. Myślę, że stworzyliśmy bazę na której inni mogą się rozwijać. Mamy tutaj mnóstwo kompetentnych ludzi, którzy zostali wyszkoleni w Philipsie, którzy są mieszkańcami Piły i pracują w innych firmach. W tej chwili prowadzimy rozmowy z władzami miasta, żeby wykorzystać potencjał Philipsa jako firmy, która może przyciągnąć innych inwestorów. Myślę, że to nasza ważna rola, jako „obywatela” naszej lokalnej społeczności.
Jak mówi Marek Huzarewicz, ciężkie czasy są już za pilskimi zakładami koncernu. - Nikt nie może powiedzieć, że dobrobyt został nam dany na zawsze. Musimy o niego dbać, musimy o niego ciągle walczyć. Philips w Pile już miał swoje ciężkie chwile. Przeszliśmy przez bolesny proces restrukturyzacji i zakład wyszedł z niego wzmocniony. Nie zakończyło się to porażką - wręcz przeciwnie. Piła udowodniła - również mocodawcom w koncernie Philipsa - że nie jest to zakład, który zarasta rdzą, obrósł tłuszczem i nie potrafi być dynamiczny. Jeżeli trzeba, potrafimy podejmować trudne decyzje, widząc możliwość rozwoju na przyszłość. To że po restrukturyzacji zwiększył się eksport, było dowodem dla decydentów w Philipsie, że produkcja wcale nie musi być przenoszona do Chin, a porządnie zarządzana firma w Europie Centralnej, a konkretnie w Pile, jest bardziej konkurencyjna niż ta tysiące kilometrów stąd, skąd towar trzeba przetransportować.
Prezes Philips Polska chwali pracowników pilskiego zakładu: - Jestem dla nich pełen podziwu, że potrafią zrozumieć trudne, wymagające poświęceń, decyzje. Jestem pełen podziwu dla związków zawodowych, które potrafią być rzeczywistym partnerem społecznym, który dyskutuje, który rozumie, i który jest swego rodzaju pomostem w docieraniu do ludzi z - czasem - trudnymi przekazami.
Pilski Philips stał się dla wielu managerów odskocznią do awansu w globalnych strukturach koncernu, również na najwyższych szczeblach. Marek Huzarewicz, który szefuje dziś całemu polskiemu Philipsowi, przez 20 lat pracował w strukturach Philips Lighting Poland, a zaczynał jako konstruktor elektronik. W latach 1998 - 2004 kierował fabryką elektroniki oświetleniowej w Pile. Stanisław Kozłowski, który w 1990 roku rozpoczął proces prywatyzacji Polamu Piła i doprowadził do jego przejęcia przez Philipsa, dziś pracuje w Eindhoven, gdzie jest wiceprezesem sektora oświetleniowego całego koncernu. Poprzedni prezes Philips Lighting Poland, Bogdan Rogala, od dwóch lat pracuje w Budapeszcie, gdzie jest dyrektorem Philips Lighting na kraje Europy Centralno-Południowej.
Prowadzimy zajęcia:
- dla osób, które posiadają broń palną,...
PARTNERZY ŻYCIA PIŁY
O Życiu Piły
Życie Piły jest miejskim serwisem
informacyjnym. Koncentruje się na informacjach z Piły i najbliższej okolicy.
Wszystkie materiały zawarte w serwisie
stanowią własność ich autorów. Powielanie bez
zgody właścicieli jest zabronione.