Ale klienci na pilskich targowiskach pytają o pochodzenie warzyw.
Świeże warzywa przed jedzeniem należy dokładnie umyć. Fot. Rositsa Maslarska/sxc.hu
Reklama
Spadku sprzedaży nie ma, ale sprzedawcy z pilskich targowisk bez wyjątku potwierdzają, że klienci pytają o pochodzenie warzyw. I to nie tylko ogórków, które są podejrzewane o bycie źródłem śmiertelnych zakażeń bakteriami Escherichia Coli w Niemczech, ale wszystkich. - Nie tylko ogórki, ale w ogóle warzywa na pilskim rynku pochodzą z krajowych upraw - powiedziała Radiu Eska jedna ze sprzedawczyń z targowiska w centrum Piły. - Klienci pytają, czy nie pochodzą z Hiszpanii lub z Niemiec, ale krajowe warzywa kupują.
Do jutra Sanepid będzie kontrolował targowiska i sklepy w całej Wielkopolsce pod kątem pochodzenia sprzedawanych na nich warzyw. Jeżeli inspektorzy znajdą produkty pochodzące z terenów, na których szerzą się zachorowania lub podejrzewanych o bycie źródłem bakterii, zostaną pobrane próbki do badań. Na szczęście znalezienie takich warzyw w Wielkopolsce jest małoprawdopodobne.
Ostatnie badania „uniewinniły” hiszpańskie ogórki. Typ bakterii coli wykryty w organizmach chorych osób jest inny niż ten, który znajdował się na sprowadzonych z Hiszpanii warzywach. Do tej pory w Niemczech zmarło 15 osób. Wczoraj pierwsza ofiara śmiertelna została zanotowana w Szwecji. Mieszkająca w Niemczech pilanka, która do pilskiego szpitala trafiła w ubiegłym tygodniu, w stanie ciężkim przebywa w szpitalu w Szczecinie.
Szefowa pilskiego Sanepidu, Danuta Kmieciak, uczula na utrzymanie higieny: - Przede wszystkim konieczne jest mycie owoców i warzyw, a także rąk.
SKUP I SPRZEDAŻ GIER PS2 PS3 XBOX PSP
WYMIANY GIER:PS2-10ZŁ PS3, XBOX, PSP-15ZŁ
CO...
PARTNERZY ŻYCIA PIŁY
O Życiu Piły
Życie Piły jest miejskim serwisem
informacyjnym. Koncentruje się na informacjach z Piły i najbliższej okolicy.
Wszystkie materiały zawarte w serwisie
stanowią własność ich autorów. Powielanie bez
zgody właścicieli jest zabronione.