W samej Pile trzy zdarzenia i siermioro rannych. Na Płotkach dostawczy Volkswagen rozbił się na drzewie. Cztery osoby trafiły do szpitala w stanie ciężkim. Jedna jechała w ładowni.
Dostawczym Volkswagenem jechały cztery osoby. Jedna z nich - w ładowni. Fot. Marcin Maziarz
Reklama
Czarna niedziela na pilskich ulicach. W trzech zdarzeniach z udziałem samochodów ucierpiało siedem osób. Trzy kolejne - prawdopodobnie - w Płytnicy.
Do pierwszego zdarzenia doszło przed piętnastą na ulicy Dzieci Polskich, na wysokości samolotu. Kierowca Forda Escorta, jadący od strony ulicy Okrzei, na łuku drogi przekroczył oś jezdni, stracił panowanie nad autem i uderzył w bok nadjeżdżającego od strony Alei Wojska Polskiego Forda Focusa. Escort dachował i zatrzymał się dopiero w pobliżu skrzyżowania z ulicą Bohaterów Stalingradu. Do szpitala zostały przewiezione dwie - a nie jak wcześniej podaliśmy trzy - osoby. Kierowca Escorta był pod wpływem alkoholu - badanie wykazało 0,96 mg/l. Oglądając zdjęcia z miejsca wypadku trudno uwierzyć, że skończyło się jedynie na niegroźnych obrażeniach.
Patrząc na zdjęcie Forda Escorta, trudno uwierzyć, że jego kierowca odniósł - na szczęście - jedynie niegroźne obrażenia. Podobnie jak kobieta kierująca Fordem Focusem. Fot. Jakub Kulczyński
Dwie godziny później na skrzyżowaniu obwodnicy zewnętrznej (drogi krajowe nr 10 i 11) i ulicy Kossaka (na wysokości gościńca Rębajło) doszło do zderzenia Renault 19 i Forda Transita. 23-letni kierowca auta osobowego jadący od strony Zelgniewa nie ustąpił pierwszeństwa przejazdu jadącemu drogą krajową samochodowi dostawczemu. Kierowca Renault również był nietrzeźwy - miał 0,55 mg/l alkoholu. Do szpitala została zabrana ranna 16-letnia pasażerka samochodu osobowego.
Najpoważniejsze zdarzenie miało miejsce kilkadziesiąt minut później, kilkaset metrów od miejsca poprzedniego wypadku. Kierowca dostawczego Volkswagena Transportera - prawdopodobnie z powodu nadmiernej prędkości - na łuku drogi „złapał” prawe pobocze i wjechał do lasu. Auto skosiło kilka małych drzewek i zatrzymało się po uderzeniu w duże drzewo. Autem jechały cztery osoby: trzy w kabinie i jedna w ładowni. Wszystkie zostały przewiezione do szpitala. Stan kierowcy jest ciężki. Od 30-letniego kierowcy pobrano krew celem badania na ewentualną zawartość alkoholu.
To jednak nie koniec. Prosto z Płotek wóz ratownictwa technicznego, karetka i radiowóz pojechały do Płytnicy. Tam auto osobowe uderzyło w drzewo. Nie wiadomo, czy kierowca lub ktoś z pasażerów został poszkodowany. Według świadków trzy jadące samochodem osoby uciekły do lasu. Trwają ich poszukiwania.
Kup, sprzedaj, zamień, znajdź lub daj pracę - ogłoszenia drobne w Życiu Piły »
Życie Piły jest miejskim serwisem
informacyjnym. Koncentruje się na informacjach z Piły i najbliższej okolicy.
Wszystkie materiały zawarte w serwisie
stanowią własność ich autorów. Powielanie bez
zgody właścicieli jest zabronione.