Wraca pomysł zmiany herbu Piły. Jeleń miałby odzyskać koronę i „pędzel”. Zyskałby też bardziej agresywną sylwetkę. Kiedy? Jeżeli się uda - na jubileusz pięćsetlecia potwierdzenia praw miejskich.
Projekt nowego herbu Piły. Fot. Przemek Grabiński
Reklama
Skaczący jeleń jako symbol Piły po raz pierwszy pojawił się w roku 1540 na miejskiej pieczęci. Przynajmniej taki odcisk pieczęci (co prawda z roku 1571, ale z datą 1540) zachował się do czasów współczesnych, choć historycy i heraldycy przypuszczają, że Piła mogła otrzymać herb już w 1380, kiedy królowa Jadwiga - przypuszczalnie - nadała Pile prawa miejskie. Przypuszczalnie, bo żaden potwierdzający to dokument nie zachował się do dziś. Później nasz jeleń skakał w lewo lub prawo albo dumnie kroczył, miał koronę lub jej nie miał. W herbowej tarczy pojawiały się także miejskie mury (choć Piła nigdy ich nie miała). W końcu 29 listopada 1990 r. Rada Miejska zatwierdziła znany dziś herb: brązowy (lub czerwony) jeleń skacze w lewo na zielonej trawie. Jego rogi są koloru złotego. Tarcza herbowa ma kolor biały lub srebrny.
Dzisiejszy herb Piły obowiązujący od 29 listopada 1990 r. Fot. Wikipedia
Być może takim herbem Piła będzie posługiwała się jeszcze tylko przez najbliższe miesiące lub lata. Wraca bowiem pomysł nadania jeleniowi korony i przywrócenia mu męskości. Po raz pierwszy pojawił się, kiedy przewodniczącym Rady Miasta Piły był Mieczysław Augustyn. Kiedy jednak w 2005 r. został senatorem, sprawa ucichła. - W poprzedniej kadencji również nie było chętnych do „chwycenia byka za rogi” - żartuje obecny przewodniczący Rady Miasta Rafał Zdzierela. - Temat jest dość niewdzięczny. Wiele osób temat insygniów władzy miejskiej sprowadza do tego, czy jeleń będzie miał przyrodzenie, czy nie. Oczywiście można się uśmiechać, warto jednak pamiętać, że jeżeli mamy się szczycić królewskością potwierdzoną pięćset lat temu, w czasie obchodów tej rocznicy, to dobrze byłoby, gdyby herb został przywrócony do królewskiej postaci.
Czym miałby różnić się od dzisiejszego? Najbardziej widoczne zmiany, to korona i męskość, nazywana przez heraldyków „pędzlem”. Poroże w projekcie zmieniło kolor ze złotego na czerwony. Sylwetka jelenia jest nieco bardziej „agresywna” i ma zarysowany - głównie na nogach - układ kostny i mięśniowy.
Projekt, do którego chcą wrócić radni, powstał siedem lat temu. - Nie mamy pewności jaka tym razem będzie opinia Komisji Heraldycznej - tłumaczy Rafał Zdzierela. - Nasze prace w tej chwili będą zmierzały w kierunku konsultacji z heraldykami, aby projekt, który wypłynie z Rady Miasta, zyskał akceptację Komisji Heraldycznej. Dopiero wtedy będzie to projekt uchwały do przegłosowania.
Przewodniczący Rady Miasta chciałby, aby zmiana herbu została dokonana jeszcze przed jubileuszem pięćsetlecia potwierdzenia praw miejskich Piły. - Nie sądzę, żeby w Radzie Miasta był opór, tym bardziej, ze sama praca nie będzie już wymagała większego wysiłku. Dwie kadencje temu powstały już materiały i one są na wyciągnięcie ręki. Warto jak najszybciej, choćby już po wakacjach, zakończyć ten etap pracy nad insygniami władzy i dać czas Komisji Heraldycznej na wypowiedzenie się. Czasu mamy dość, nie sądzę, żeby wśród radnych były jakieś opory. Byłbym bardzo zaskoczony, gdyby tak było.
SKUP I SPRZEDAŻ GIER PS2 PS3 XBOX PSP
WYMIANY GIER:PS2-10ZŁ PS3, XBOX, PSP-15ZŁ
CO...
PARTNERZY ŻYCIA PIŁY
O Życiu Piły
Życie Piły jest miejskim serwisem
informacyjnym. Koncentruje się na informacjach z Piły i najbliższej okolicy.
Wszystkie materiały zawarte w serwisie
stanowią własność ich autorów. Powielanie bez
zgody właścicieli jest zabronione.