Flota miejskiego przewoźnika wzbogaci się jesienią. Nowe niskopodłogowe pojazdy zastąpią Jelcze.
Trzy nowe, niskopodłogowe autobusy zastąpią Jelcze. Ta marka nie zniknie jednak całkowicie z floty MZK - co najmniej jeden z nich będzie pełnił rolę holownika. Fot. Marcin Maziarz
Reklama
Trzy nowe autobusy pojawią się jesienią tego roku w zajezdni MZK przy Łącznej. Przewoźnik planuje zakup dwóch pojazdów dwunastometrowych i jednego dziesięciometrowego. Niskopodłogowe autobusy zastąpią wysłużone Jelcze. - Mamy sześć takich autobusów, cztery z nich kursują regularnie - mówi Antoni Serwacki, prezes MZK. - I mimo to, że na 39 autobusów, które w ciągu dnia wyjeżdżają na ulice, tylko cztery to Jelcze, są pytania o to, dlaczego nie ma autobusów niskopodłogowych. Chodzi o to, żeby zapewnić możliwość dojazdu szczególnie niepełnosprawnym, ale także osobom starszym i dzieciom.
Jak tłumaczy Antoni Serwacki, nowe, niskopodłogowe autobusy są droższe w eksploatacji od Jelczy. - Każdy nowy autobus jest wyposażony w silnik z automatyczną skrzynią biegów. W każdym jest także klimatyzacja przynajmniej dla kierowcy.
SKUP I SPRZEDAŻ GIER PS2 PS3 XBOX PSP
WYMIANY GIER:PS2-10ZŁ PS3, XBOX, PSP-15ZŁ
CO...
PARTNERZY ŻYCIA PIŁY
O Życiu Piły
Życie Piły jest miejskim serwisem
informacyjnym. Koncentruje się na informacjach z Piły i najbliższej okolicy.
Wszystkie materiały zawarte w serwisie
stanowią własność ich autorów. Powielanie bez
zgody właścicieli jest zabronione.