24 czerwca 2011
Podwórko bez przełomu, z lekkim optymizmem
Skonfliktowane wspólnoty spotkały się w Urzędzie Miasta. Roboczy pomysł: podział podwórka na dwie części: Kilińskiego z Sikorskiego i Śródmiejska z Placem Zwycięstwa.
Płotek na podwórku stanął w ostatnich dniach maja. Fot. Marcin Maziarz
Reklama
Przełomu nie było, ale delikatnie powiało optymizmem - tak można podsumować spotkanie przedstawicieli skonfliktowanych wspólnot mieszkaniowych w kwartale ulic Śródmiejskiej, Sikorskiego, Kilińskiego i Placu Zwycięstwa oraz prezydentów Piotra Głowskiego i Krzysztofa Szewca. Przypomnijmy: miesiąc temu sytuacja na podwórku w centrum Piły została doprowadzona do absurdu. Wszystko za sprawą kilkudziesięciocentymetrowego płotka, który mieszkańcom bloku przy Sikorskiego 1 - 3 odciął dojazd także z drugiej strony (wspólnota Sikorskiego 4 - 6 odgrodziła się już kilka lat temu), a mieszkańcom trzyklatkowca przy Placu Zwycięstwa 14 - 16 utrudnił dojazd (w płotku jest przejazd, przez który przeciśnie się najwyżej samochód dostawczy).
Żadna z czterech zaprezentowanych koncepcji uporządkowania ruchu na podwórku nie wywołała entuzjazmu przedstawicieli wspólnot, choć pojawiły się także głosy, że „lepsze będzie każde rozwiązanie inne od obecnego”.
Wszystkie przedstawione koncepcje zakładają wprowadzenie ruchu jednokierunkowego na większej części podwórka oraz budowę dodatkowej drogi między blokiem przy Placu Zwycięstwa i blokami przy Sikorskiego. Zachowane zostało także istniejące dziś rozwiązanie - brak przejazdu na zapleczu „Smoczej Jamy” - w ten sposób podwórko wspólnoty Kilińskiego 2 - 6 zachowałoby „autonomię”. W pierwszym wariancie ruch mógłby odbywać się od wjazdu z Kilińskiego do wyjazdu na Sikorskiego. Wariant drugi to dokładnie odwrotna koncepcja. W wariancie trzecim wjazd dla bloków przy Kilińskiego i Sikorskiego umieszczono przy Kilińskiego (jednokierunkowa droga równoległa do Sikorskiego), natomiast dla Śródmiejskiej i Placu Zwycięstwa - przy Sikorskiego. Wyjazd w tym wariancie odbywałby się w całości na Kilińskiego.
Ostatnia koncepcja idzie najdalej. Wjazdy zostały w niej zlokalizowane od strony Kilińskiego i Sikorskiego, natomiast wyjazd - na Sikorskiego, ale w nowym miejscu - między blokami 1 - 3 i 4 - 6. Wymagałoby to wykupienia od Agencji Mienia Wojskowego liczącej 36 metrów kwadratowych działki, na której kiedyś stał kiosk Ruchu i wybudowania w tym miejscu nowej, kilkumetrowej uliczki. We wszystkich wariantach wjazdy i wyjazdy byłyby - tak jak dziś - przegrodzone szlabanami, jednak umożliwiającymi wyłącznie wjazd albo wyjazd (uniemożliwiającymi wjechanie pod prąd).
W trakcie spotkania powstała piąta koncepcja, dzieląca podwórko na dwie części. Danuta Duda ze wspólnoty Sikorskiego 4 - 6: - Jeżeli wspólnota Sikorskiego 1 - 3 wyrazi wolę wpłacania miesięcznej służebności na koszty remontu wspólnej drogi i na konserwację szlabanu, jeszcze dziś zdejmiemy słupki i udostępnimy piloty.
W ten sposób podwórze zostałoby podzielone na dwie części: blok przy Kilińskiego i dwa przy Sikorskiego - w jednej oraz bloki przy Placu Zwycięstwa i Śródmiejskiej - w drugiej. Służebność, o której mówiła przedstawicielka wspólnoty przy Sikorskiego 4 - 6, to kwota poniżej 200 zł miesięcznie. Choć spotkanie odbyło się w ostatni wtorek (21 czerwca), to wczoraj po południu słupki nadal stały.
W niekomfortowej sytuacji znajduje się wspólnota mieszkaniowa przy Placu Zwycięstwa 14 - 16. W czasie spotkania padło nawet stwierdzenie, że w obecnej sytuacji jest zakładnikiem. - Nasza wspólnota ma grunt tylko po obrysie budynku - tłumaczy Ryszard Knap, członek zarządu wspólnoty. - Nie spełnia on wymogów działki budowlanej. Nie można na przykład zaparkować samochodu na swoim terenie, czy zorganizować miejsca do zbierania i segregowania odpadów. Podjęliśmy uchwałę o wykupie gruntu od gminy, ale nie można rozpocząć tej procedury, z powodu tego, że nie ma ustanowionej służebności dojazdu do posesji.
To właśnie o tę służebność toczy się sprawa przed pilskim sądem. Gmina jest gotowa sprzedać wspólnocie grunt dookoła bloku, tak, by ten spełniał warunki działki budowlanej. Wspólnota deklaruje, że ma na ten cel środki.
W to, że wspólnoty mogą się dogadać między sobą, wierzy prezydent Piotr Głowski: - Jeżeli nie wszystkie wspólnoty, to dziś było widać, że można trzy z nich połączyć w jeden projekt, dwie - w drugi i zamiast płotu między nimi posadzić zieleń. Liczę też na to, że rozmowy, które dziś toczą się między wspólnotami przy Śródmiejskiej i Placu Zwycięstwa, rozwiążą problem służebności dojazdu.
Nawet po uregulowaniu wszystkich spraw związanych z własnością nieruchomości, w rękach miasta pozostanie centralna część podwórza. Wspólnoty już dziś są zainteresowane jego wykupieniem. - Jesteśmy w stanie dać bardzo duży upust sięgający nawet osiemdziesięciu procent ceny - deklaruje prezydent. - Jeżeli te dwadzieścia procent wartości podzieli się między wszystkie wspólnoty, będą to niewielkie kwoty. Mieszkańcy mogliby zacząć tam normalnie funkcjonować i gospodarować.
Jeżeli doszłoby do wykupienia centralnej części podwórka przez wspólnoty, miasto deklaruje pomoc w stworzeniu koncepcji jego zagospodarowania. - To także kwestia doświadczenia - mówi Piotr Głowski. - Trzeba widzieć, jak będzie rozkładał się ruch, gdzie umiejscowić parkingi, plac zabaw, czy zieleń, by to wszystko spełniało normy. Nasz Urząd jest takim miejscem, w którym chcemy służyć pomocą i pomożemy w zorganizowaniu tego wnętrza.
Na razie jednak utrudniający życie, zielony płotek stoi i nic nie wskazuje na to, by miał zniknąć w najbliższym czasie. Zgodnie z deklaracją, jaka padła w czasie spotkania, przedstawiciele wspólnot mają regularnie spotykać się roboczo z przedstawicielami Urzędu Miasta. Być może w ten sposób uda się wypracować bardzo potrzebny w tym miejscu kompromis.
Kup, sprzedaj, zamień, znajdź lub daj pracę - ogłoszenia drobne w Życiu Piły »
Klub Malucha CIUCIUBABKA, ul.Konopnickiej 15.To magiczne miejsce,...
PARTNERZY ŻYCIA PIŁY
O Życiu Piły
Życie Piły jest miejskim serwisem
informacyjnym. Koncentruje się na informacjach z Piły i najbliższej okolicy.
Wszystkie materiały zawarte w serwisie
stanowią własność ich autorów. Powielanie bez
zgody właścicieli jest zabronione.