Kierująca samochodem, który zderzył się z policyjnym motocyklem, nie przyznała się do winy. Prokuratura potwierdziła, że policjant jechał na sygnale.
Do wypadku doszło około dziewiętnastej, w niedzielę, 26 czerwca, na Alei Wojska Polskiego. Fot. Marcin Maziarz
Reklama
54-letnia mieszkanka Piły, która w niedzielę kierowała samochodem, z którym zderzył się jadący motocyklem policjant, usłyszała dziś zarzut spowodowania wypadku ze skutkiem śmiertelnym. - Prokurator zarzuca jej naruszenie zasad bezpieczeństwa w ruchu lądowym w ten sposób, że nie zachowała należytej ostrożności przy zmianie pasa ruchu z lewego na prawy, nie upewniając się czy taki manewr jest możliwy i zajechała drogę kierującemu motocyklem służbowym funkcjonariuszowi policji, doprowadzając do zderzenia pojazdów - powiedziała Radiu Eska prokurator Maria Wierzejewska-Raczyńska. - W wyniku zderzenia poszkodowany stracił panowanie nad motocyklem, uderzył w przydrożny słup oświetleniowy, w wyniku czego doznał obrażeń głowy, które były przyczyną zgonu.
Prokuratura potwierdziła, że policjant jechał używając sygnałów dźwiękowych i świetlnych. - Funkcjonariusz wykonywał czynności służbowe zarządzone przez dyżurnego Komendy Powiatowej Policji.
Kobieta nie przyznała się do zarzucanego czynu. Grozi jej do ośmiu lat pozbawienia wolności. Prokuratura zastosowała wobec podejrzanej poręczenie majątkowe i zakaz prowadzenia pojazdów mechanicznych.
Zatrudnię osobę (najchętniej uczącą się) do pracy w sklepie motocyklowym.
Mile...
PARTNERZY ŻYCIA PIŁY
O Życiu Piły
Życie Piły jest miejskim serwisem
informacyjnym. Koncentruje się na informacjach z Piły i najbliższej okolicy.
Wszystkie materiały zawarte w serwisie
stanowią własność ich autorów. Powielanie bez
zgody właścicieli jest zabronione.