Zerwany parkiet i wymiana oświetlenia w hali przy Żeromskiego. Na dniach będzie projekt przebudowy hali sportów walki. Czy jesienią będziemy dyskutować na temat przyszłości Wodnika?
W hali przy Żeromskiego nie ma śladu po parkiecie. Za miesiąc będzie tu nowa podłoga. Fot. Marcin Maziarz
Reklama
Hala przy Żeromskiego w środku zmieniła się nie do poznania. Z podłogi zniknął już dziesięcioletni parkiet, została tylko betonowa wylewka. Na szczęście to chwilowe. Najpóźniej 15 sierpnia mają zakończyć się prace przy układaniu nowej podłogi. Będzie to podłoga systemu Haro produkcji niemieckiej, z sześciomilimetrową, dębową warstwą ścieralną. Wymiana parkietu była konieczna. - Stary już się zużył - tłumaczy Dariusz Kubicki, dyrektor Miejskiego Ośrodka Sportu i Rekreacji. - Miejscami zapadał się, co było groźne dla zawodników.
Nowa podłoga w hali przy Żeromskiego będzie kosztowała nas 457 tys. zł. Przy okazji zostanie wymienione także oświetlenie. - Wymiana parkietu to jedyna okazja, kiedy można wjechać do hali podnośnikiem, nie niszcząc podłogi - mówi Dariusz Kubicki. - Oświetlenie jest umieszczone dwanaście metrów nad ziemią.
Termin zakończenia prac w połowie sierpnia pozwoli klubom rozpocząć przygotowania do sezonu halowego bez przeszkód. Pierwszą imprezą w hali przy Żeromskiego po wymianie podłogi będzie Grand Prix w boksie seniorów. Impreza odbędzie się od 25 do 27 sierpnia.
Pozostając przy boksie, trwają prace nad dokumentacją remontu starej hali bokserskiej przy Alei Powstańców Wielkopolskich. Do niedawna mieścił się w niej sklep meblowy. Hala wymaga gruntownego remontu. - W połowie lipca powinien być gotowy projekt wraz ze wstępnym kosztorysem - mówi zastępca prezydenta Piły Krzysztof Szewc. - Z danych, które do mnie docierają wynika, że nie będzie to mała kwota. Może sięgać, tak jak wstępnie zakładaliśmy, nawet miliona złotych.
Dopiero po sporządzeniu projektu i dokumentacji będzie możliwe ogłoszenie przetargu na przebudowę hali. - Myślę, że roboty w hali sztuk walki będą mogły rozpocząć się najpóźniej w pierwszych dniach września - mówi dyrektor MOSiR.
Tradycyjnie w czasie wakacji zamknięta jest pływalnia Wodnik. - Nie robimy żadnego poważniejszego remontu, prowadzimy jedynie prace konserwacyjne - mówi Dariusz Kubicki. - Myślę, że na jesieni zacznie się dyskusja na temat tego, czy remontować Wodnika. Skala prac musiałaby być poważna, chodzi choćby o wymianę niecki basenowej. Musimy się zastanowić, czy warto go remontować, czy już na poważnie myśleć o budowie nowej pływalni.Kup, sprzedaj, zamień, znajdź lub daj pracę - ogłoszenia drobne w Życiu Piły »
Prowadzimy zajęcia:
- dla osób, które posiadają broń palną,...
PARTNERZY ŻYCIA PIŁY
O Życiu Piły
Życie Piły jest miejskim serwisem
informacyjnym. Koncentruje się na informacjach z Piły i najbliższej okolicy.
Wszystkie materiały zawarte w serwisie
stanowią własność ich autorów. Powielanie bez
zgody właścicieli jest zabronione.