Waldemar Pawlak spotkał się z dziennikarzami w Hotelu Gromada. Fot. Marcin Maziarz
Reklama
- Tam gdzie zawodzi rynek, konieczne są rozwiązania regulacyjne - powiedział wczoraj w Pile wicepremier i minister gospodarki, Waldemar Pawlak, odnosząc się do niedawno przyjętej ustawy o spreadach walutowych. - Spieraliśmy się o to dwa lata. Ustawy nie udało się przeprowadzić przez Rząd, wróciliśmy do niej jako klub parlamentarny. Dopiero, kiedy frank szwajcarski poszybował wysoko, innym politykom otworzyły się oczy.
Wicepremier poruszył także sprawę uchwalonej w środę ustawy o gospodarowaniu nieruchomościami rolnymi skarbu państwa. - Ustawa sprzyja trwałemu zagospodarowaniu państwowej ziemi. Z dużym rozczarowaniem przyjmowaliśmy stanowisko niektórych dzierżawców, którzy byli zadowoleni z tego, że w tej chwili płacą mniejszą kwotę dzierżawy, niż koszty raty kredytu, ale na długą metę - po 2016 - skutkowałoby dużym ryzykiem wykupienia razem z dzierżawami przez nabywców z dużymi pieniędzmi. Tę ustawę traktujemy jako ważny krok utrwalający własność ziemi w polskich rękach. Są rozwiązania wspierające zakup, myślę, że na miarę wielkiego programu prywatyzacji.
Waldemar Pawlak zdradził, że jeszcze we wrześniu odbędą się pierwsze próby rozszczelinowania spodziewanych złóż gazu łupkowego. - Do zrównoważenia importu gazu z Rosji, czyli około dziesięciu miliardów metrów sześciennych, potrzeba około trzech tysięcy odwiertów. Ważne będzie opracowanie rozwiązań z jednej strony chroniących przyrodę, z drugiej - gwarantujących właściwy podział zysków, pozostawienie rozsądnej ich części na miejscu - i w samorządach i w Polsce.
Zatrudnię osobę (najchętniej uczącą się) do pracy w sklepie motocyklowym.
Mile...
PARTNERZY ŻYCIA PIŁY
O Życiu Piły
Życie Piły jest miejskim serwisem
informacyjnym. Koncentruje się na informacjach z Piły i najbliższej okolicy.
Wszystkie materiały zawarte w serwisie
stanowią własność ich autorów. Powielanie bez
zgody właścicieli jest zabronione.