7 września 2011
Bilety na Teatry Rodzinne idą jak ciepłe bułeczki
W poniedziałek kolejka przed PDK ustawiła się już przed otwarciem kasy. W szczycie stało w niej około 40. osób. Na niektóre spektakle już tylko lista rezerwowa…
Festiwal teatralny „Teatr - Pasja Rodzinna” odbędzie się już po raz dwunasty. Fot. Robert Judycki
Reklama
Sprzedaż biletów na festiwal teatralny „Teatr - Pasja Rodzinna” rozpoczęła się zaledwie dwa dni temu, a już wczoraj nie było ani jednego wolnego miejsca na cztery topowe spektakle: „Lewe interesy”, „Z rączki do rączki”, „Drugi rozdział” i „Antoine”. Jak zaznacza Stanisław Dąbek z Pilskiego Domu Kultury, większość miejsc to nieopłacone rezerwacje. Każda rezerwacja jest ważna przez siedem dni. Jeżeli w tym terminie nie zostanie opłacona, wówczas „wypada” z systemu, a miejsce wraca do wolnej sprzedaży, a właściwie trafia do osoby na liście rezerwowej, bo i taka powstała.
Tegoroczny festiwal cieszy się jeszcze większym powodzeniem niż poprzednie. W poniedziałek pierwsi amatorzy teatru ustawili się pod budynkiem PDK już po godzinie szóstej rano. Apogeum kolejka osiągnęła około godziny 11.00, kiedy stało w niej około czterdziestu osób. Byli tacy, którzy na bilety wydali ponad tysiąc złotych. - Sami jesteśmy zaskoczeni rozmachem sprzedaży - mówi Stanisław Dąbek. - Z jednej strony bardzo się cieszę, że tak się dzieje. Z drugiej - mam świadomość, że nie jesteśmy w stanie zaspokoić wszystkie potrzeby. Fajnie, że ludzie chcą chodzić do teatru, rozmawiać o teatrze, potem podejmować dyskusję o tym, czy spektakl był udany, czy aktor znany z filmu, teatru czy serialu sprostał oczekiwaniom. Myślę, że to istota naszego listopadowego, teatralnego święta.
Spektakle, na które wczoraj wczesnym popołudniem można było jeszcze kupić bilety, to „Morderstwo w hotelu” z Jerzym Bończakiem i Magdaleną Wójcik, „Dwoje biednych Rumunów mówiących po polsku” na podstawie dramatu Doroty Masłowskiej, „Kopciuszek”, czyli uwspółcześniona wersja klasycznej bajki w reżyserii Cezarego Żołyńskiego, „… jesteś pięknę - mówię życiu!” z Joanną Żółkowską i Pauliną Holz, „Będzie tylko lepiej” z Markiem Siudymem i monodram Hanny Śleszyńskiej „Własność znana jako Judy Garland”. Warto jednak się pospieszyć, bo na niektóre z tych spektakli również kończą się rezerwacje.
Życie Piły jest miejskim serwisem
informacyjnym. Koncentruje się na informacjach z Piły i najbliższej okolicy.
Wszystkie materiały zawarte w serwisie
stanowią własność ich autorów. Powielanie bez
zgody właścicieli jest zabronione.