Facebookowa inicjatywa „Zielone Centrum” sprzeciwia się zabudowie Placu Zwycięstwa. Tymczasem wkrótce ma zostać ogłoszony konkurs architektoniczny na zagospodarowanie najdroższego trawnika w mieście.
Miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego dla całego Śródmieścia, w tym dla Placu Zwycięstwa, został uchwalony w 2006 r. Fot. Marcin Maziarz
Reklama
W sprawie tego, jak powinien wyglądać Plac Zwycięstwa, jest tyle zdań, ilu pilan. Ogólnomiejską zgodę osiągnęliśmy co do jednego: tak, jak jest dziś, dalej być nie może, a przynajmniej nie powinno. A jak jest? Oprócz tych, którzy skracają sobie drogę między Deptakiem i przejściami dla pieszych przy Rondzie Jana Pawła II, najczęstszymi bywalcami najdroższego trawnika w mieście są właściciele psów. Zielona część Placu Zwycięstwa od dawna służy jako psia toaleta, choć - na szczęście - coraz częściej widać, że po czworonożnych pupilach sprzątamy.
Pojawiające się od ponad dekady kolejne pomysły zabudowania Placu Zwycięstwa, 28 lutego 2006 r. doczekały się usankcjonowania w postaci Miejscowego Planu Zagospodarowania Przestrzennego. Czytamy w nim m.in., że w przeznaczeniu terenu należy uwzględnić usługi kultury, gastronomii oraz usługi bytowe, usługi handlu, nieprzekraczające 50% powierzchni użytkowej obiektów, niezbędną ilość miejsc postojowych, a wskaźnik powierzchni zabudowy do powierzchni wyznaczonego terenu nie może być większy niż 0,6.
Jednak nie wszyscy pilanie są zwolennikami zabudowania centralnego placu miasta. Niedawno na Facebooku powstała inicjatywa Zielone Centrum »- Nie jesteśmy żadnymi Zielonymi - zastrzega Łukasz, jeden z organizatorów inicjatywy. - Nie interesowaliśmy się kwestią zieleni w całym kraju, interesuje nas rozwój miasta, ale nie kosztem zieleni.
Mimo to inicjatorzy Zielonego Centrum prezentują dość radykalny pogląd na zagospodarowanie Placu Zwycięstwa: - Wiemy, że teren jest przeznaczony na budynek o charakterze komercyjno - handlowym. Interesuje nas zachowanie centrum miasta jako zielonego centrum z budynkiem - jak najbardziej - ale przeznaczonym na cele społeczne, a nie handlowe. Po spotkaniu z prezydentem zgadzamy się, że rzeczywiście obecny plac szpeci miasto, ale nie wydaje nam się, żeby pójście wyłącznie w kierunku tworzenia nowych stref handlowych było dla miasta najważniejsze. Chcemy, żeby było to miejsce, w którym nie trzeba wydawać pieniędzy, ale będzie można odpocząć. Obok mamy miejsce kultu religijnego i patriotycznego. Chcielibyśmy, żeby trafiły tutaj na przykład elektroniczne tablice informujące o mieście, aby było więcej krzewów. Skoro jest to centrum miasta, może tu powstać aleja zasłużonych, w której każdy zasłużony mieszkaniec miasta mógłby posadzić swoje drzewo. Chcielibyśmy, żeby ten obiekt był perłą miasta, ale żeby nie był obiektem handlowym, żeby każdy mógł tutaj przyjść i nie wydając ani złotówki, spędzić spokojnie wolny czas.
„Miejsce, w którym nie trzeba wydawać pieniędzy” w tym wypadku należy czytać literalnie. Zielone Centrum odrzuca powstanie na Placu Zwycięstwa nawet gastronomii: - O tym też rozmawialiśmy. Chciałbym, żeby można pod uwagę została w końcu wzięta także uboższa część mieszkańców. Mamy mieszkańców, których nie stać na kawę w takim miejscu jak Galeria Kasztanowa.
Prezydent Piły Piotr Głowski tłumaczy, że realizuje plan zagospodarowania uchwalony w 2006 roku: - Plan został przygotowany na podstawie pracy konkursowej, następnie radni podjęli uchwałę zobowiązującą prezydenta do wykonania planu zagospodarowania. Dziś naszym zadaniem jest wykonanie tej uchwały, o czym zresztą mówiłem w czasie kampanii wyborczej. Piła potrzebuje dominanty przestrzennej, która pokaże, że gdzieś mamy centrum miasta. Ten obiekt ma spełniać taką funkcję - to po pierwsze. Po drugie - wydaje mi się, że mamy tyle terenów zielonych, o które chcemy zadbać, że nie ma problemu braku zieleni, czy jakiejś ujmy, jeżeli chodzi o to, jak Piła będzie się prezentować w oczach przyjezdnych. Do niedawna brakowało nam pieniędzy na utrzymanie zieleni, którą mamy - tu trochę zmieniłem priorytety. Jeżeli będziemy mieli zagospodarowany Park Miejski, park na Wyspie i park na Ceglanej, będziemy mogli mówić o tym, że Piła to ogród.
Prezydent odrzuca argument o możliwości stworzenia w tym miejscu terenu wypoczynkowego: - Tamtędy przebiegają główne szlaki komunikacyjne miasta. Kto chciałby siedzieć na ławeczce w otoczeniu samochodów i oddychać tak zwanym świeżym powietrzem? Nie ma w Pile pod tym względem gorszego miejsca. Nie zgadzam się też, że będzie to obiekt dla zamożnych osób. Jakiekolwiek obiekty tego typu nie powstają z myślą o wąskiej grupie bogatych osób, bo nikt nie utrzymałby takiego obiektu bazując na bardzo wąskim segmencie klientów.
Zabudowa Placu Zwycięstwa zostanie wybrana w formie konkursu. - Z całego placu zabudowane zostanie około czterdziestu procent powierzchni - mówi Piotr Głowski. - Cała część związana z pomnikami, z brukowaną ulicą - to wszystko pozostaje. Naszym zadaniem jest wybranie jak najlepszego projektu. Naszą intencją nie jest sprawdzanie kosztów realizacji, ale tego, z jakich materiałów zostanie zbudowany, jaka będzie jego bryła, architektura. I ta część będzie decydująca podczas procedury sprzedaży nieruchomości. Cena sprzedaży gruntu oczywiście jest ważna, ale będziemy dbać o to, by inwestor zadbał o szczegóły związane z architekturą.
Decyzja o sprzedaży i zabudowaniu Placu Zwycięstwa zapadła, a - jak twierdzą przedstawiciele Zielonego Centrum - od ogłoszenia konkursu architektonicznego na zagospodarowanie tego miejsca dzielą nas dni. Więcej konsultacji, choćby w formie referendum, nie będzie. - Debata na ten temat odbyła się kilka lat temu - mówi prezydent. - Nie boję się, bo wyraźnie i głośno w czasie przedwyborczym mówiłem, że to jedna z najważniejszych decyzji, które musze podjąć i podejmę jak tylko będzie można. Nikt nie powinien być zaskoczony, bo wydaje mi się, że jednym z elementów mojego dobrego wyniku były zapewnienia o wykonaniu tej uchwały, która od lat czekała w biurku prezydenta.Kup, sprzedaj, zamień, znajdź lub daj pracę - ogłoszenia drobne w Życiu Piły »
Klub Malucha CIUCIUBABKA, ul.Konopnickiej 15.To magiczne miejsce,...
PARTNERZY ŻYCIA PIŁY
O Życiu Piły
Życie Piły jest miejskim serwisem
informacyjnym. Koncentruje się na informacjach z Piły i najbliższej okolicy.
Wszystkie materiały zawarte w serwisie
stanowią własność ich autorów. Powielanie bez
zgody właścicieli jest zabronione.