Z Berlina do Piły szybko, czysto i wygodnie koleją? EUIG Transoderana twierdzi, że to możliwe, a niemiecki szynobus został nawet dopuszczony do ruchu po polskich torach.
Niemiecki szynobus został niedawno dopuszczony do ruchu po polskich torach. Fot. Marcin Maziarz
Reklama
Bezpośrednie połączenie kolejowe Piły i Berlina? Było nie tak dawno i być może wróci. W piątek na peron piąty pilskiego dworca wjechał niemiecki szynobus, który niedawno uzyskał homologację na polskie tory. Przyjechali nim m.in. przedstawiciele Europejskiego Ugrupowania Interesów Gospodarczych „Transoderana”, które od pięciu lat działa na rzecz wznowienia regularnej komunikacji kolejowej na trasie Ostbahnu między Berlinem i Piłą.
- Chcieliśmy podziękować za pięć lat współpracy i podziękować, że mamy szynobus, który został dopuszczony do ruchu po stronie polskiej - mówi Jacek Jeremicz, prokurent Europejskiego Ugrupowania Interesów Gospodarczych, dyrektor Wydziału Integracji Europejskiej w Urzędzie Miasta Gorzowa Wielkopolskiego. - Każde takie przedsięwzięcie przybliża nas do bezpośredniego połączenia Piły i Berlina. Wyrażamy przekonanie, że dobra mobilność po dobrych torach, sprawnym i wygodnym autobusem szynowym, przyczyni się do rozwoju tego regionu.
Dobre tory, sprawny i wygodny szynobus… W polskiej rzeczywistości zbyt krótkich składów, brudnych toalet i psującego się sprzętu, brzmi to trochę jak opowieść z innego świata. - Muszę zaprzeczyć: nie na tej linii - ripostuje Jacek Jeremicz. - Na większości odcinków między Piłą i Berlinem można jechać już 120 kilometrów na godzinę - to prędkość konkurencyjna dla samochodu. Między Gorzowem i Kostrzynem za piniądze unijne remontowane są tory, w ubiegłym roku został wyremontowany dworzec w Gorzowie, w przyszłym i następnym roku będzie remontowany dworzec w Pile. Sporo się dzieje, trzeba jednak wykazać trochę cierpliwości. Nie da się zaszłości z kilkudziesięciu lat odrobić w krókim czasie.
Jacek Jeremicz jest optymistą w sprawie uruchomienia połączenia kolejowego Berlina i Piły: - Jestem przekonany o tym, że takie połączenie zostanie uruchomione. Myślę, że będzie to współpraca kolei polskich i niemieckich. Ruch transgraniczny nie stanowi już żadnego problemu. Są jeszcze kwestie związane z finansowaniem takiego przedsięwzięcia, ale myślę, że to kwestia niedługiego czasu. Jestem przekonany, że do Euro 2012 to bezpośrednie połączenie powinno zostać uruchomione.
- Wizyta miała charakter kurtuazyjny, ale oczywiście, gdyby takie połączenie się pojawiło, dla nas byłoby niezwykle ważne - mówi prezydent Piły Piotr Głowski. - Zapewniłoby łączność z zachodem Europy, z siecią kolei, z lotniskami. Takie projekty muszą być uzgadniane na szczeblu rządowym, bo wymagają współpracy z Ministerstwem Spraw Zagranicznych. To kwestia kształtowania polityki zagranicznej. Należy brać pod uwagę, że Berlin jest niezwykle zainteresowany tym, by nowe berlińskie lotnisko było jak najlepiej obłożone. Na pewno pod tym względem jesteśmy ciekawym kąskiem. Ten rejon Polski może być ważny dla podstawowej funkcji berlińskiego portu lotniczego.Kup, sprzedaj, zamień, znajdź lub daj pracę - ogłoszenia drobne w Życiu Piły »
Życie Piły jest miejskim serwisem
informacyjnym. Koncentruje się na informacjach z Piły i najbliższej okolicy.
Wszystkie materiały zawarte w serwisie
stanowią własność ich autorów. Powielanie bez
zgody właścicieli jest zabronione.