Od ubiegłego tygodnia w mieście nie powinno być już ani jednego plakatu wyborczego. Znalazłeś taki? Zadzwoń do straży miejskiej. Przepis nie dotyczy jednak billboardów…
Większość dykt komitety zdążyły uprzątnąć w terminie, jednak - szczególnie w rzadziej uczęszczanych miejscach - mogą jeszcze zdarzyć się pojedyncze, zapomniane plakaty. Fot. Marcin Maziarz
Reklama
30 dni, które ordynacja wyborcza przewiduje na sprzątanie po wyborach, minęło w ubiegłą środę (9 listopada). Od czwartku żadnej latarni nie ma już prawa „zdobić” dykta z podobizną któregokolwiek kandydata w październikowych wyborach parlamentarnych. - Jeżeli komitet nie wywiązał się z obowiązku, mogą wobec niego zostać wyciągnięte konsekwencje prawne - tłumaczy starszy inspektor Wojciech Rękosiewicz z pilskiej straży miejskiej. - Z naszych obserwacji wynika, że w Pile nie wygląda to źle w porównaniu z innymi miastami. Zdarzają się jeszcze pojedyncze plakaty, ale są to naprawdę jednostkowe przypadki. Liczymy na pomoc mieszkańców. Jeżeli w jakimś mniej uczęszczanym terenie są jeszcze plakaty, prosimy o informację.
Straż miejska przekaże informację o nieuprzątniętym plakacie pełnomocnikowi wyborczemu danej partii. Jeżeli ta nie wywiąże się z obowiązku, musi liczyć się z konsekwencjami. - Może skończyć się na ukaraniu pełnomocnika mandatem - mówi Wojciech Rękosiewicz. - Gmina może rónież zlecić uprzątnięcie plakatu zewnętrznej firmie, a kosztami obciąży dany komitet wyborczy.
Jak się jednak okazuje, obowiązek sprzątania nie dotyczy wszystkich materiałów wyborczych. Możemy być skazani na długotrwałe oglądanie twarzy kandydatów - zarówno tych wybranych, jak i przegranych - uśmiechających się z tablic wielkoformatowych. - Billboardy to osobna sprawa - tłumaczy Wojciech Rękosiewicz. - Tu obowiązują umowy najmu powierzchni reklamowych podpisywane przez komitety z właścicielami nośników. Przepis mówiący o usuwaniu materiałów wyborczych w ciągu trzydziestu dni po wyborach, został pomyślany w kontekście zaśmiecania miasta. Zwykłe plakaty są rozwieszane w miejscach, gdzie na co dzień nie powinno ich być, na przykład na słupach latarni, na skrzynkach energetycznych, na barierkach. Chodziło o to, żeby plakaty z tych miejsc zostały usunięte jak najszybciej, nie niszczały pod wpływem warunków atmosferycznych i nie szpeciły w ten sposób przestrzeni miejskiej.
SKUP I SPRZEDAŻ GIER PS2 PS3 XBOX PSP
WYMIANY GIER:PS2-10ZŁ PS3, XBOX, PSP-15ZŁ
CO...
PARTNERZY ŻYCIA PIŁY
O Życiu Piły
Życie Piły jest miejskim serwisem
informacyjnym. Koncentruje się na informacjach z Piły i najbliższej okolicy.
Wszystkie materiały zawarte w serwisie
stanowią własność ich autorów. Powielanie bez
zgody właścicieli jest zabronione.