15 stycznia 2012
Kibice żużla proszą Henryka Stokłosę o pomoc. Sami - bez zarządu
Wygląda na to, że kibice żużlowej Polonii stracili zaufanie do zarządu klubu - w niedzielne południe sami pojechali do Śmiłowa z listem otwartym, by prosić Henryka Stokłosę o wsparcie.
„Senatorze - jak nie pan, to kto pomoże?” - napisali na transparencie kibice z grupy Ultras Polonia Piła. Transparent rozwinęli w Śmiłowie na parkingu Farmutilu. Fot. Marcin Maziarz
Reklama
„Senatorze - jak nie pan, to kto pomoże?” - takie hasło kibice pilskiego klubu żużlowego napisali na transparencie, który rozwinęli dziś wczesnym popołudniem przed siedzibą Farmutilu w Śmiłowie. Henrykowi Stokłosie chcieli wręczyć list otwarty, jednak były senator jest na zwolnieniu lekarskim. List odebrał jednak Dariusz Krupa, przewodniczący rady pracowniczej Farmutil S.A.
- Pan Henryk Stokłosa jest chory i w tej chwili nie ma możliwości wyjścia - powiedział przed zakładami Farmutil Dariusz Krupa. - Prosił, żebym w jego imieniu przeprosił kibiców i podziękował im za poparcie. List na pewno przekażę, natomiast pozostałe pytania proszę kierować nie do mnie.
W liście otwartym kibice piszą m.in. „Po sezonie nieporadność naszych działaczy, brak jakichkolwiek pomysłów sprawiły, że klub znalazł się na rozdrożu. Nastał okres wielkiego oczekiwania i niepewności. I liga to wyższy poziom sportowy i marketingowy, a co za tym idzie wyższy budżet klubu. Do końca okresu transferowego pozostały jedynie 2 tygodnie, a my kibice nie wiemy w jakiej klasie rozgrywkowej i czy w ogóle nasz klub wystartuje. (…) Chcielibyśmy aby klub żużlowy, który gromadzi na stadionie największą ilość kibiców spośród wszystkich klubów w regionie istniał nadal i stał się w pełni profesjonalny. Dlatego mając na uwadze słowa Pana Senatora, o budowie w Pile klubu na wzór Unii Leszno czy Stali Gorzów, szczerze i pełni nadziei zwracamy się o pomoc. Słysząc te słowa wierzymy, że dołoży Pan wszelkich starań, aby to się spełniło, gdyż jako człowiek nigdy nie rzucał Pan słów na wiatr” (pisownia oryginalna).
Wyjazd kibiców do Śmiłowa nie był konsultowany z zarządem klubu - to oddolna inicjatywa fanów żużla. Wygląda na to, że spora grupa kibiców - przynajmniej ci z grupy Ultras Polonia Piła - straciła zaufanie do władz Polonii. - To zarazem podziękowanie i prośba. - mówi o liście otwartym Dawid Kirdzik z UPP, organizator akcji. - Podziękowaliśmy za sezon i wkład Henryka Stokłosy. Działacze po prostu to zniszczyli i klub zmierza ku upadkowi. Prosimy senatora, aby pomógł nam jeszcze raz, a my dopilnujemy tego, aby pieniądze nie zostały roztrwonione. Pytanie o to, w której lidze wystartuje klub, należy kierować do działaczy, bo raz jest to pierwsza liga, raz druga, potem znowu pierwsza, potem druga. Kto wie, może zaraz wykupimy miejsce w Ekstralidze. Nie wiem, być może to był nasz ostatni oddech. Teraz czekamy na reakcję pana Stokłosy. Mamy nadzieję, że ponownie wykaże się wielkim sercem i pomoże.
Zatrudnię osobę (najchętniej uczącą się) do pracy w sklepie motocyklowym.
Mile...
PARTNERZY ŻYCIA PIŁY
O Życiu Piły
Życie Piły jest miejskim serwisem
informacyjnym. Koncentruje się na informacjach z Piły i najbliższej okolicy.
Wszystkie materiały zawarte w serwisie
stanowią własność ich autorów. Powielanie bez
zgody właścicieli jest zabronione.